EuropaHiszpania

SZCZEGÓŁY ZAŁĄCZONEGO PLIKU  co-zwiedzić-i-zobaczyć-w-alicante-hiszpani

 

Od dawna planowałem podróż na wybrzeże Costa Blanca w Hiszpanii. Tanie loty do Alicante bardzo pomogły mi w podjęciu szybkiej decyzji o wyjeździe. Koniec października pod względem pogody nie jest idealny, za to południe Wspólnoty Walenckiej miało w tamtym czasie bardzo dobre prognozy. Nie raz podziwiałem na zdjęciach Castillo de Santa Bárbara, dumnie górujące nad miastem. czy piękne, piaszczyste plaże. Pomyślałem też o połączeniu tej wizyty ze zwiedzaniem okolicy, a nawet bardziej oddalonych miejsc, takich jak Benidorm, Villajoyosa, Altea, Guadalest czy Walencja.

Przekonajcie się w poniższej relacji, że Costa Blanca jest świetną alternatywą do wybieranej częściej przez Polaków, Costa Brava (ze skądinąd niezwykle ciekawą przedstawicielką, Barceloną na czele).

Termin podróży:

26- 31.10.2019 r

Koszty podróży:

  • Lot Warszawa Chopin- Alicante – Warszawa Modlin  86 zł (Wizzair) + 85 zł (Ryanair) 170 zł
  • Bus lotnisko-centrum-lotnisko 2x 3,85 € = 35 zł
  • Nocleg Alicante (Airbnb, ale tego apartamentu nie mogę Wam polecić) 271 zł
  • Pociąg Alicante- Walencja- Alicante (Renfe) 2 x 16,85 € = 150 zł

Suma kosztów (bez wyżywienia): 630 zł

 

Castillo de Santa Bárbara zamek św. barbary

 

Dojazd z lotniska Alicante

Dojazd z lotniska do centrum jest bardzo wygodny, dzięki oficjalnej linii autobusowej C6. Kursuje ona w trakcie dnia co 20 minut, natomiast w godzinach nocnych (od północy do 5 rano), co godzinę. Przystanek znajduje się tuż po prawej stronie od wyjścia z terminala. Bilety kupuje się bezpośrednio u kierowcy. Bilet jednorazowy to koszt 3,85 €, ale warto rozważyć zakup karty Alicante Aeropuerto, która kosztuje 2 €, a doładowanie jej 1o przejazdami kolejne 12 €. Jest to opłacalna opcja jeśli podróżujwcie w kilka osob, bo zwraca się już po 4 przejazdach. Jeśli więc jedziecie w wiecej niż 2 osoby, wybierzcie to rozwiązanie. Bilet jednorazowy jak i 10 przejazdową kartę można zakupić bezpośrednio u kierowcy w autobusie.

 

alikante aerobus lołączenie z lotniska jak dojechać z lotniska dojezd z lotniska alicante

 

Sprawdźcie pod tym linkiem, kiedy dokładnie przyjeżdża autobus na wybrany przez was przystanek. Wystarcz sczytać QR kod danego przystanku. Muszę przyznać, że byłem zaskoczony punktualnością tego transportu. Poniżej możecie zobaczyć najważniejsze przystanki w mieście. Na mapie przystanek nr. 10 (Renfe) to dworzec kolejowy, natomiast dworzec autobusowy jest pod numerem 5. Tramwaj jadący w stronę Benidormu, a nawet dalej do Dénii, odjeżdza z Luceros (patrz na mapie czerwona linia) i przejeżdża przez Mercado oraz znajdującego się bliżej zamku, MARQ-Castillo. Jeśli chcecie szybko dostać się do zamku, możecie wysiąść na przystanku nr 6 przy plaży i wjechać windą na samą górę (opcja płatna) lub na nr 7 i przejść się pod gorę pieszo. Główny targ znajduje się przy przystanku nr 8.

 

alicante jak dojechać z lotniska do centrum

 

Z lotniska Alicante do innych miast

Z lotniska Alicante można również dojechać do innych miast, np do:

Ceny biletów wynoszą od 2- 10 € w zależności od dystansu, który ma do pokonania autobus.

Gdzie nocować w Alicante ?

Mamy do dyspozycji sporo możliwości, głównie opartych na ofertach Airbnb i Booking.com.

Na Booking’u można znaleźć poza sezonem fajny apartament 2-osobowy za już nawet od 80 zł/os. To całkiem dobra opcja w przypadku tak popularnego turystycznie miasta jak Alicante. Sprawdzicie dostępność ofert Hola Hostel Alicante. Jest bardzo fajnie położony i są zazwyczaj dostępne pokoje 1 i 2-osobowe.

 

nocleg alicante

 

Jeśli nie korzystaliście jeszcze ze zniżki od Airbnb na pierwszą rezerwację, to zachęcam do skorzystania: Wy dostaniecie 100 zł, ja otrzymam 50 zł na kolejne noclegi. Jesli jest to dla Was ok, kliknijcie w poniższy baner.

 

 

Co zwiedzić w Alicante ?

Moim zdaniem odległości pomiędzy najciekawszymi miejscami w Alicante nie są na tyle duże, żeby była konieczność korzystania z transportu miejskiego. Wyjątkiem jest dojazd do El palmeral Park, który jest położony dalej od centrum. Ważny jest wybór miejsca noclegowego, tak żeby nie było konieczności pokonywania dużych dystansów.

Najlepiej rozpocząć zwiedzanie od punktów widokowych, z których rozpościera się fajna panorama na miasto. Na początek warto odwiedzić okolice Saint Ferdinand Castle. Sam zamek już nie istnieje, pozostały tu mury obronne. Szkoda tylko że miasto nie poświęca temu miejscu więcej uwagi. Wydaje się zupełnie opuszczone pod względem turystycznym, a moim zdaniem ma potencjał. Nie zmienia to faktu, że zarówno za dnia jak i wieczorem można podziwiać stąd miasto.

 

Saint Ferdinand Castle punkt widokowy na miasto i zamek katania

 

Kolejnym i jednocześnie chyba najbardziej rozpoznawalnym miejscem w Alicante jest Zamek Św. Barbary (Castillo de Santa Bárbara). Ta zabytkowa warownia góruje nad całym miastem, znajduje się blisko starego miasta. Na jeden z dziedzińców zamkowych wjechać można specjalną windą z poziomu miasta (przy Avenida de Jovellanos), blisko plaży Playa del Postiguet. Winda ma 205 metrów wysokości. Sam wjazd nią jest płatny (2,70 €, idealne rozwiązanie dla rodzin z dziećmi) i czasami trzeba poczekać w kolejce, zjazd na dół jest bezpłatny. Teren zamkowy otacza Parque de la Ereta. Istnieją również dwie opcje wejścia pieszo na szczyt- przez piękny park lub przez ulice starego miasta. Z góry widać dobrze stare miasto, port i stadion (przypominający trochę rzymskie koloseum). Na samo zwiedzanie warto poświęcić około godziny.

Brak opłat i biletów wstępu.

Godziny otwarcia:

Zwiedzanie jest możliwe codziennie w godzinach 10:00 – 22:00.

 

Castillo de Santa Bárbara zamek świętej barbary katania co zwiedzić

 

 

katania panorama z Castillo de Santa Bárbara zamek świętej barbary katania co zwiedzić

 

 

Castillo de Santa Bárbara zamek świętej barbary katania co zwiedzić palmy

 

Alicante może się też pochwalić ciekawym historycznym targiem, Mercado Central de Alicante. Znajdziecie na nim mnóstwo lokalnych, świeżych owoców i warzyw, lokalnych wędlin i ryb. Lubię odwiedzać miejsca takie jak to i przyglądać się sprzedawcom i mieszkańcom przychodzącym na zakupy. Od razy widać różnicę między pięknymi, kolorowymi straganami w głównych alejkach, skierowanymi głównie do turystów, a mniej reprezentacyjnymi w głębi budynku, w których regularnie kupują lokalsi. Można też przysiąść tu i napić się dobrej kawy czy przekąsić jakiegoś tapaska czy pinxosa lub zrobić to w kawiarni na niewielkim placu, znajdującym się przy jednym z dwóch głównych wejść na targ.

 

 

Co i gdzie zjeść w Katanii ?

Skoro już jesteśmy przy targu, warto wspomnieć o miejscu, gdzie możecie smacznie zjeść. Tuż obok Mercado Central de Alicante znajduje się niewielka knajpka, w której możecie spróbować doskonałych dań w Baguettalia. Choć jest to bardziej włoska kuchnia to jestem pewien, że Wam posmakuje. Polecam szczególnie smaczne makarony w różnych wydaniach. Przy okazji jest tanio. Porcja kosztuje ok. 5 €, wiec grzech nie skorzystać. Przy okazji mają boskie pieczywo. Obok znajduje się dobrze wyposażony, tani sklep spożywczy Supercor Expres, jeśli potrzebujecie kupić coś na później.

 

co i gdzie zjeśc w katanii

 

Skoro jesteśmy w Hiszpanii, na pewno chcielibyście spróbować lokalnej kuchni. Polecam Wam tapas i pintxos (te są bardziej pochodzenia baskijskiego). Jako ciekawostka, hiszpański czasownik “pinchar” oznacza “kłuć”, nic w tym dziwnego, ponieważ ta przystawka serwowana jest właśnie w takiej postaci. Na wbitym w tę przystawkę patyczku znajduje się zazwyczaj wykaz składników i cena, ponieważ pintxosy sprzedawane w jednym lokalu zazwyczaj różnią się od tych podawanych w innych restauracjach i barach.

 

 

Nie jestem w stanie precyzyjnie wyjaśnić Wam, jaka jest różnica między tapas a pintxos, ale podobno polega na tym, że tapas serwuje się jako dodatek do zamawianego napoju, zazwyczaj alkoholu. Pintxo to zazwyczaj niezależna potrawa mająca swoją konkretną cenę.

 

 

Macie ochotę spróbować hiszpańskich przysmaków? Polecam więc Wam Tapa-Caña (D’Tablas). Panuje tu swobodna, przyjemna atmosfera. Jedzenie jest smaczne. Czasami trzeba dłużej poczekać na obsługę. Nie ma w lokalu również zbyt dużo miejsca. Mimo to warto wybrać D’Tablas na spróbowanie lokalnego jedzenia. Przyjęto tu ciekawą metodę obliczania kwoty do zapłaty. Kelnerzy chodzą z tapasami na deseczkach. Przy płaceniu rachunku liczą deseczki na stoliku. Tapas kosztują 1,1 €/szt.  Za kilka € można się już naprawdę nieźle najeść :). Dostępne jest również tanie piwo. Równie dobre jedzenie jadłem w Hiszpanii jeszcze w Santander, o którym miałem już przyjemność opowiadać Wam na blogu.

 

Tapa-Caña (D'Tablas) alicante

 

W trakcie podróży lubię też spróbować lokalnych deserów i słodyczy. W tym regionie popularny jest turrón – to rodzaj nugatu, podawany w postaci przypominającej tabliczkę czekolady, z dodatkiem bakalii, zazwyczaj migdałów lub różnego rodzaju orzechów. Turrón kiedyś przygotowywany był prawie wyłącznie w czasie świąt Bożego Narodzenia, teraz można go kupić również przez cały rok. 

Najlepsze lody w mieście kupicie z pewnością w Heladeria Borgonesse. Każdy, kto spróbował ich chociaż raz, wraca tam bardzo często. Nie są może najtańsze, ale na pewno warto. Polecam szczególnie lody o smaku marakuji.

 

centrum katanii hiszpania co gdzie jeść

 

El palmeral Park

Po dobrym jedzeniu warto odpocząć w przyjemnym miejscu. Jednym z najpiękniejszych ogrodów, w jakich miałem przyjemność być w Hiszpanii, jest z ten znajdujący się na obrzeżach Alicante. To El palmeral Park. Kolejne zaskoczenie, bo obok Zamku św. Barbary, to kolejne miejsce, do którego nie płacimy za wstęp. Zazwyczaj tego rodzaju miejsca są biletowane. Tym bardziej miło. Trzeba jednak dojechać tu raczej autobusem. Na szczęście w Google Maps dobrze działa integracja z systemem komunikacji miejskiej, więc bez problemu mapa wyznaczy nam trasę, odpowie jakim autobusem dojechać na miejsce. A warto. El Palmeral Park, jak sama nazwa wskazuje, to głównie park palmowy. Mimo tego, że byłem tu pod koniec października, wszędzie było przyjemnie zielono.  Co ciekawe, w trakcie mojego zwiedzania w parku znajdowało się dosłownie kilka osób. Koniecznie więc przyjedźcie do tego miejsca. Warto.

 

el palmeral Park catania hiszpania

   

zwiedzanie katanii costa blanca hiszpania park

 

park el palmeral katania zwiedzanie co zobaczyć hiszpania

 

Wyspa Tabarca

Tuż przy wybrzeżu Alicante znajduje się piękna wyspa Tabarca. Jest to malownicze miasteczko z uroczymi białymi domami i zabytkowym, starym kościołem. Dotarcie tam jest bardzo łatwe, ponieważ codziennie z portu w Alicante kursują łodzie. Sam rejs statkiem jest fajną przygodą, ponieważ wokół wysepki znajduje się śródziemnomorski rezerwat morski (bogactwo flory i fauny). Na wyspie znajduje się restauracja i sklep, ale warto zabrać ze sobą niezbędne rzeczy z Alicante, ponieważ ceny są tu dosyć wysokie. Do dyspozycji jest plaża i mała nadmorska ścieżka, po której można przejść, aż znajdziecie idealne miejsce na odpoczynek czy zwyczajnie… opalanie się. Pamiętaj o kremie do opalania!

  • Cena: 18 € w obie strony
  • Stateczek wypływa z Alicante o: 10:15, 11:15 i 12:30
  • Powrotny rejs z Tabarki: 17:00, 18:00 i 19:30
 

tabarca alicante costa blanca hiszpania

 

El Barrio / Stare miasto w Alicante

to historyczne serce Alicante i jedno z najfajniejszych miejsc na spędzenie części dnia. Kręte brukowane uliczki i i bujnie ozdobione kwiatami balkony, to znaki rozpoznawcze w tej okolicy. Kiedy słońce zachodzi, El Barrio budzi się do życia, ponieważ wszyscy, od miejscowych po turystów, udają się tutaj na najlepsze tapas i najsmaczniejsze koktajle w Hiszpanii.

Portal de Elche to obszar w kształcie trapezu. Jest domem najbardziej niezwykłego okazu figowca w Hiszpanii, zgodnie z Hiszpańską Mapą Leśną. Okazowi temu towarzyszą trzy inne figowce tego samego gatunku. Wszystkie są chronione przez prawo ze względu na obwód pnia przekraczający sześć metrów i średnicę czaszy przekraczającą 25 metrów.

   

Jedna z uliczek w Alicante szczególnie zwraca uwagę, to Calle de Las Setas. Można tu odnieść wrażenie przeniesienia się do jakiejś bajki. Kolorowa uliczka z wielkimi grzybami wyrastającymi na samej ulicy. Myślę że spodoba się szczególnie dzieciakom. Warto jednak wiedzieć, że ta część miasta nie ma już tak uroczej historii. Kiedyś była to ulica szczególnie lubiana przez przestępców i prostytutki. Dzisiaj na szczęście nie ma już po tych czasach śladu.

 

Calle de Las Setas

 

 

La Explanada de Espana

To główna, szeroka promenada w Alicante. Została wyłożona prawie 7 milionami (!) czerwonych, kremowych i czarnych płytek. Powstała w 1867 roku, jest pomysłem architekta Jose Guardiola Pico, który chciał uprzyjemnić mieszkańcom hiszpański zwyczaj wieczornego spaceru. Wzór odzwierciedla fale Morza Śródziemnego. Nie polecam wracać tędy po dużej ilości alkoholu. Od tych fal może się zakręcić w głowie 😉 Promenada, ciągnąca się tu pomiędzy Plaza del Mar i Canalejas, otoczona jest czterema rzędami pięknych palm.

 

promenada główna ulica katania zwiedzanie co zobaczyć w katanii palmy

 

Jeśli macie do dyspozycji więcej czasu na zwiedzanie, rozważcie możliwość odwiedzenia innych uroczych miejsc w regionie. Najpierw poświęcę trochę czasu na informacje praktyczne dotyczące dojazdu do wybranych miejsc znajdujących się wzdłuż tej części Costa Blanca oraz kosztów, a potem pokażę Wam wybrane dwa miejsca.

 

ŻYCIE W PODRÓŻY INSTAGRAM

 

Dojazd z Alicante do Villajoyosa, Altea, Benidorm, Calp i Dénia

Dojazd z Alicante zapewnia linia tramwajowa nr L1 do Benidorm, pozniej przesiadka do nr L9. Przejazd do Benidormu trwa 72  minuty. Pierwszy tramwaj odjeżdża przed 6 rano. Kursuje średnio co pół godziny. Można również przejechać całą trasę z Alicante do Dénia (kolejne interesujące miejsca to Villajoyosa, Benidorm, Altea i Calp), po drodze, lub wracająć i zwiedzając wybrane miejscowości. Trasa prowadzi wzdłuż wybrzeża, więc jest bardzo malownicza. Warto uścąść w tramwaju na miejscach od strony wybrzeża. Najlepiej wsiadać w centrum Alicante na stacjach Luceros, Mercado lub MARQ-Castillo. Można też kupić bilety 10- przejazdowe (cena zależna jest od ilości stref prze które przejeżdżamy). Zobaczcie jeszcze poniżej moją propozycję wersji podróży i rodzaju biletu.

 

alicante luceros hiszpania

 

Moja propozycja podróży z Alicante do Villajoyosa, Altea, Benidorm, Calp i Dénia

Tramwaj L1 z Alicante Luceros do Benidormu, wyjeżdża o 6:41, w Benidormie jest przed 8 rano, przesiadka do Linii L9 jadącej do Dénia. Na miejscu jest ok. 9:40. Czas przejazdu z przesiadkę ok. 180 minut. Zwiedzanie Denia, potem przejazd do Calp i Altea, ze względu na czas i specyfikę miejsca, pominąłbym Benidorm (choć to duże centrum turystyczne, nie czuję zupełnie jego klimatu, jest dla mnie zbyt skomercjalizowane), przystanek jeszcze w pięknej Villajoyosa, krótkie zwiedzanie i powrót wieczorem do Alicante. Sama podróż w obie strony zajmie Wam ok. 6 godzin, więc koniecznie trzeba wyjechać jak najwcześniej z Alicante.

Bardzo przydatny będzie z pewnością planer podróży dostępny na stronie przewoźnika. Tutaj znajdziecie również aktualne ceny biletów.

Na stronie przewoźnika znalazłem informację na temat biletu 24- godzinnego (T24) w cenie 12,20 € bez ograniczeń i konieczności kupowania co chwilę kolejnego biletu, co wydaje mi się najbardziej sensowną opcja pod warunkiem, że działa na wszystkie strefy. Z grafiki na stronie wynika, że tak właśnie jest, ale upewnijcie się przed zakupem i może dajcie znać w komentarzu pod artykułem jaka opcja była dla was najlepsza. Ja miałem przyjemność podróżować z moim znajomym, który miesza w okolicy, więc nie dotyczyły mnie te opcje.

 

Villajoyosa

35 kilometrów od Alicante znajduje się niewielka miejscowość Villajoyosa. To miasteczko przypadnie do gustu każdemu. Kolorowe elewacje, przyjemna plaża i wąskie uliczki, były głównym powodem, dla których postanowiłem tam pojechać. I nie zawiodłem się. Villajoyosa przypomina mi pięknie odrestaurowaną wioskę rybacką, która dzięki turystyce dodatkowo rozkwitła. Niezależnie od jej historii, warto się tu zatrzymać na jakąś godzinkę, żeby przespacerować się między kolorowymi budynkami lub odpocząć na plaży.

 

Villajoyosa costa blanca hiszpania

   

Villajoyosa costa blanca hiszpania plaża

 

Villajoyosa costa blanca hiszpania deptak zwiedzanie

 

Altea

Kolejna perełka, znajdująca się na wybrzeżu Costa Blanca. Stare miasto jest przepiękne. Jest chętnie wybierane na obiadową przerwę, tamtejsze restauracja mają badzo dobrą renomę. Zjedzenie obiadu lub kolacji w takim otoczeniu to sama przyjemność. Ceny w tutejszych restauracjach nie należą jednak do najtańszych. Za to zupełnie bezpłatnie możemy zwiedzać tutejsze ,klimatyczne uliczki. Pełno tu małych, pomalowanych na śnieżnobiały kolor domków. Na wzgórze w Altea wchodzimy spod dworca około 20 minut.

 altea kościół costa blanca zwiedzanie

   

ulice altea hiszpania costablanca zwiedzanie białe domy

 

Przy okazji, w każdy wtorek odbywa się tu największy na całym Costa Blanca, targ uliczny. Położony jest przy ulicy Calle Filarmónica i trwa od 8.00 do 14.00.  I choć już całkiem niedaleko stąd do ogromnego kurortu turystycznego, Benidormu, zdecydowanie bardziej polecam Wam właśnie takie miasteczka jak Altea. Dla spragnionych plażowania, znajdzie się tu sporo miejsca, a tutejsza woda jest bardzo przyjemna. Nic dziwnego, że korzysta z tutejszych plaż sporo rodzin z dziećmi.

 

El Castell de Guadalest

Castell de Guadalest, to niewielka miejscowość założona jeszcze w erze muzułmańskiej, po podbiciu jej przez chrześcijan w XIIIw., zachowała liczną populację islamską. Na samej górze znajdują się ruiny zamku St José. To co urzekło mnie najbardziej w tym miejscu, to przepiękna panorama i znajdująca się w dolinie turkusowy zbiornik wodny. Myślę że w sezonie muszą być tu tłumy. Ja byłem pod koniec października i mijałem sporo turystów. Pogoda przy okazji była doskonała.

 

Guadalest

 

   

Po drodze ciekawie prezentuje się nieco w oddali Polop de la Marina.

 

 

Plaże Alicante

Playa del Postiguet

Popularna plaża miejska, bezpłatna. Dobra infrastruktura, między innymi prysznice. Nie jest co prawda tak długa jak San Juan, ale z pewnością o wiele bliżej do niej z centrum miasta. Dodatkowym atutem jest bliskość do Zamku św. Barbary, która góruje nad plażą. Po zwiedzaniu zamku wystarczy zjechać windą (zjazd bezpłatny) do wyjścia, znajdującego się kilkanaście metrów od piaszczystej plaży. Znajdziemy tu również restauracje i place zabaw dla dzieci. Dostępny wygodny parking.

 

Playa del Postiguet plaża katania hiszpania

 

plaża katania costa blanca

 

Playa de San Juan

Przy Alicante znajduje się piękna plaża, która ma kilka kilometrów- Playa de San Juan. Kursuje tam fioletowa linia L4 i linia żółta L3. Bilet w jedną stronę na tą cudowną plażę dla jednej osoby kosztuje 1,45 €, jest to strefa A (czyli ten klasyczny miejski jednorazowy bilet). Na tę plażę jedzie się około 20 minut. Jadąc tam linią L4, należy wysiąść na przystanku Av.Benidorm lub Londres. Jadąc linią L3 są to przystanki od Costa Blanca po Pla Barraques.

 

Jak więc widzicie zarówno w samym Alicante jak pozostałej części Costa Blanca jest mnóstwo fantastycznych miejsc. To świetna okolica na błogi odpoczynek na plażach jak i aktywne zwiedzanie. W kolejnym artykule zaproszeWas do zjawiskowej Walencji, którą równiez miałem okazje odwiedzić w trakcie tej podróży do Hiszpanii. Zapewniam Was, że będzie inspirująco.

 

Mam nadzieję, że ten artykuł był dla Ciebie wartościowy? Będę wdzięczny za komentarze poniżej. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji albo masz propozycje/sugestie dotyczące tej relacji, chętnie je poznam. Dzięki Tobie wartość kolejnych artykułów może być jeszcze lepsza.

Zapraszam Cię również do zapisania się do Newslettera. Gwarantuję tylko wartościowe treści, żadnego spamu.


2
Dodaj komentarz

avatar
2 Ilość komentarzy
0 Komentarzy z odpowiedzią
0 Obserowani
 
Komentarze , na które reagowano najczęściej
Wzbudzające największe emocje
2 Comment authors
MonikaLTomek Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Zapisz  
Najnowszy Najstarszy Najwyżej Oceniany
Powiadom o
Tomek
Gość

Znudzonym Alicante polecam nieodległe Elche i Murcję. Fenomenalne miasta na 2-3 dni odpoczynku od wody… i nudy, która może nasz złapać. 🙂

MonikaL
Gość
MonikaL

Cudne miejsce, choć muszę przyznać, że moje serce bardziej skradła Walencja 🙂