Porady

jak nauczyć się angielskiego

 

Kilka dni temu, po raz kolejny już usłyszałem z ust bliskiej mi osoby zapewnienie: “Chętnie zacznę podróże, ale problemem są pieniądze i słaba znajomość języka angielskiego”. O ile sposoby na obniżenie kosztów podróży opisałem już na blogu wcześniej, o tyle pora na temat języków. Temat ważny, nie ma co ukrywać. Jak więc skutecznie nauczyć się języka, tak bardzo przydatnego nam w trakcie podróży ? Poniżej posłużę się przykładem nauki angielskiego, ale zasady te mogą odnosić się do każdego innego języka obcego.

Świadomość celu i regularność ćwiczeń

Niezależnie od wybrania opisywanych poniżej sposobów na naukę języka angielskiego, to właśnie świadomość celu dla którego chcemy dobrze opanować język obcy jest kluczowa. Dlaczego chcesz go opanować? Jakie korzyści przyniesie Ci ta nowa umiejętność ? Jak i gdzie zastosujesz nową wiedzę ? Wyobraź sobie konkretne sytuacje, w których realnie korzystasz z nowego języka.

Kiedy już będziemy wiedzieli dlaczego chcemy to robić, dołóżmy wszelkich starań, aby nasze działania były regularne. Więc jak nauczyć się angielskiego ?

 

Aplikacja na smartfona

Jak się okazuje, wystarczy ok. 15 minut dziennie, aby w rozsądnie krótkim czasie opanować podstawy, a nawet o wiele więcej. Na tej bazie zbudowana jest ciekawa aplikacja, będąca świetną pomocą. To zdecydowanie coś więcej niż język angielski dla początkujących.

Babbel, bo o niej mowa, pomoże zachować regularność i śledzić ciągłe postępy. Naukę języka angielskiego możemy realizować wygodnie w swoim domu lub w innym wybranym przez nas miejscu. To skuteczna metoda, która zawsze jest na wyciągnięcie ręki, gdziekolwiek jesteśmy i kiedykolwiek przyjdzie nam ochota na naukę. Babbel nazwałbym angielskim w pigułce, przy czym “zażywamy ją” regularnie, np. raz dziennie. Dzięki dialogom bazującym na codziennych sytuacjach komunikacyjnych od razu zanurzamy się w języku, żeby używać go aktywnie od samego początku. Za sprawą nagrań z udziałem native speakerów i funkcji rozpoznawania głosu szybko możemy opanować wymowę nowych słów. Ta opcja szczególnie przypadła mi do gustu. Bierne słuchanie, bez angażowania mnie w proces nauki angielskiego nie spełniłoby moich oczekiwań.

 

 

Nowe słówka wprowadzane są według metody „spaced repetition“, czyli powtórek w sześciu interwałach. W szkole wkuwałem coś jednorazowo, aby za chwilę zapomnieć. Tutaj angażujemy proces uczenia się i zapisywania nowych informacji w pamięci długotrwałej. I chociaż z Babbel zazwyczaj korzystamy w kraju, fajną funkcją jest możliwość pobrania lekcji i późniejszego skorzystania z nich w trybie offline. Co ważne, aplikację możemy przetestować z 20-dniową gwarancją zwrotu pieniędzy, bez zbędnych pytań.

 

Oglądaj

Pamiętam czasy, kiedy jako dziecko oglądałem program Cartoon Network. Kiedy pojawił się w Polsce, początkowo był dostępny wyłącznie w języku angielskim. Miał on ogromny wpływ na moją znajomość języka angielskiego. Bajki, zazwyczaj posługujące się prostszym słownictwem, stwarzają dobre warunki dla osób początkujących. Jeśli Twój poziom jest bardzo podstawowy, nie krępuj się i oglądaj bajki skierowane do najmłodszych. Tutaj oprócz używania prostych zwrotów w języku obcym, zazwyczaj są one wypowiadane nieco wolniej i dokładniej.

Już od samego początku zaangażuj media, z których na co dzień korzystasz do procesu nauki. Masz swój ulubiony serial? Nie zwlekaj. Przełącz opcje audio na angielski. W zależności od stopnia zaawansowania użytego w serialu języka, warto pomyśleć o włączeniu napisów w języku polskim lub… angielskim. Tak, angielskim. W procesie uczenia, ważny jest słuch, ale nie pomijajmy również zapamiętywania tekstu. W przypadku napisów w języku polskim, trzeba pamiętać o pewnej pułapce. W pewnym momencie, dla własnej wygody możemy przejść w tryb skupiający się na samym języku polskim, na napisach. Pilnuj więc tego, aby to angielski był priorytetem, nawet jeśli miałbyś pominąć zrozumienie każdego słowa.

 

 

Słuchaj

Choć poprzedni punkt bardzo mocno wiąże się ze słuchaniem, angażuje też wzrok. Możemy uzupełnić ten punkt o wszelkiego rodzaju programy, audycje, podcasty w języku angielskim. Tak, podcast to mój ulubiony sposób na słuchanie i tym samym naukę. Polecam Wam dowolną, bezpłatną aplikację do słuchania podcastów na telefonie i subskrybcję tych kanałów, które dotyczą interesującej Was tematyki. Moim ulubionym jest Zero to Travel. Autor podcastu, Jason, w wyjątkowo pasjonujący sposób opowiada o tematach związanych z podróżami. Mój poziom angielskiego znacznie się poprawił dzięki temu, że w wolnym czasie, wykonując np. jakieś prace w domu, czy jeżdżąc na rowerze, słucham jak inspiruje mnie swoją pasją do podróży, jednocześnie podnosząc mój poziom znajomości języka. Polecam. Na popularności zyskują też programy muzyczne, które przy okazji odtwarzania teledysków, wyświetlają też oryginalny tekst piosenki. Taki sposób nauki, nazwijmy go na nasze potrzeby “a’la karaoke”, jest okazją na doszlifowania języka, szczególnie jeśli nie wyobrażamy sobie życia bez muzyki.

 

 

Czytaj

Uważam, że oglądanie i słuchanie powinno być priorytetem w nauce. Nie należy jednak zaniedbywać czytania. Podobnie jak w przypadku seriali czy filmów, warto dostosować poziom zaawansowania używanego w nich języka do własnych potrzeb. Nie poprzestawajmy jednak na poziomie, w którym wszystko już rozumiemy. Podnieśmy lekko poprzeczkę, tak aby nasz umysł był też pobudzany na nauki. Przenieśmy zasadę z poprzedniego akapitu. Na początku wybieraj prostsze treści i formy. Krótsze bajki dla dzieci. Kiedy już opanujesz lepiej swoją znajomość języka, łącząc różne metody nauki, staraj się dostosowywać lektury zawsze pod kątem angażujących Cię tematów. Nauka zawsze lepiej nam idzie, kiedy czytamy, słuchamy, rozmawiamy o tym, co rzeczywiście nas interesuje i włączamy w to nasze pozytywne emocje. 

 

 

Rozmawiaj

Nie tylko wyjazd za granicę stwarza okazję do rozmów w języku angielskim. Zapewne masz wokół siebie osoby, które w różnym stopniu znają jakiś język obcy. Zaproponuj komuś bliskiemu, że raz na jakiś czas przestawicie się na angielski. Może zdecydujesz, że będzie to 15 minut, godzina a może nawet i cały dzień. Te same rozmowy, które mielibyście prowadzić po polsku, zamieńcie właśnie na angielski. Ważnym aspektem, a jednocześnie największą obawą w procesie nauki jest strach przez oceną innych. Nie raz mówimy, że rozumiemy sporo z tego, co inni do nas mówią, ale nie potrafimy tak dobrze mówić w obcym języku. No właśnie już sama nazwa: “obcy”, tworzy niepotrzebną barierę, oddala nas od celu. Nie myśl o tym co pomyślą inni, nie obawiaj się ocen.  Nie zniechęcaj się, jeśli będziesz poprawiany przez innych. To ważny, korekcyjny element procesu przyswajania nowej wiedzy. Kiedy popełnisz błąd, nie oczekuj gotowych rozwiązań, podpowiedzi. Nie skupiaj się jednak na błędach. Doceniaj własne osiągnięcia. Podkreślaj je. Nagradzaj się za nie. Ostatecznie robisz coś, co przyniesie Ci nie tylko wyższą samoocenę, ale i praktyczne umiejętności. Pamiętaj, że każdy przyswaja wiedzę w swoim tempie. Nie załamuj się w gorszych momentach. Każdy je ma. Pamiętaj o celu.

 

 

Szkoła językowa

Popularna metoda, związana zazwyczaj z większą inwestycją finansową. Szkoły językowe prześcigają się wykazywaniu skuteczności proponowanej przez nich metod. Najczęściej wybierana jest metoda nauki w grupie. W większości wypadków nie większych niż 10 osób. Oczywiście im mniej uczestników, tym więcej czasu i uwagi nauczyciela mamy dla siebie. W każdym przypadku przydzielani jesteśmy do grupy reprezentującej określony poziom znajomości języka, na podstawie wstępnego testu. Dodatkową zaletą tej opcji jest integracja z innymi osobami, które również mają z nami wspólny cel. Częstym minusem jest najmniej indywidualne podejście do potrzeb każdego z uczestników.  Musimy też dostosować się do terminów lekcji oraz dojeżdżać na nie, co wiąże się z poświęceniem na to czasu i pieniędzy. Na rynku można czasem znaleźć oferty szkół językowych finansowane ze środków unijnych. Jednak jest to jak na razie rzadkość.

 

 

Indywidualne lekcje

Najdroższa z opisywanych metod. Jednak cały czas nauki skupiony jest na osobie uczącej się języka obcego. Ogromną zaletą jest możliwość nauki we własnym domu, co, podobnie jak w metodzie przy użyciu aplikacji Babbel, jest dużą wygodą i oszczędnością czasu. Dla porównania jednak cały miesiąc nauki w aplikacji mobilnej Babbel to odpowiednik finansowy ceny ok. 1 godziny lekcji indywidualnej.

 

Wymiana językowa

Poszukiwanie odpowiedniego partnera do wspólnej nauki języków nie jest prostym zadaniem. Choć w internecie można znaleźć całkiem sporo różnych stron, które oferują prawie nieskończone możliwości, to jednak w rzeczywistości istnieje kilka przeszkód, które należy pokonać, zanim będzie się mogło w spokoju porozmawiać lub podyskutować z kimś, kto dobrze zna interesujący nas język. Nie poddawaj się jednak i spróbuj tej metody. Na pierwszym spotkaniu omów ze swoim partnerem sprawy organizacyjne, określ swoje i jego oczekiwania. Określ czy i jak chcesz być poprawiany. Wybierajcie tematy, które żywo Was interesują. Zacznijcie od tych wspólnych.

 

 

Fiszki

Metoda papierowa fiszek powoli wychodzi z użycia na rzecz “elektronicznych nauczycieli”. Może być jednak jej ciekawym uzupełnieniem. Zasada jest bardzo prosta. Zazwyczaj kupujemy zestaw kilkuset karteczek.  Na jednej stronie każdej z nich znajduje się słowo lub sformułowanie w języku polskim, na drugiej, w języku angielskim. Ja korzystałem z nich w tej sposób… Kiedy udało mi się przetłumaczyć poprawnie daną pozycję, przekładałem ją do jednego pudełka, jeśli nie, do drugiego. Tego pierwszego nie zaniedbywałem. Sprawdzałem jeszcze drugi raz, czy na pewno zapamiętałem dane słowo lub frazę. W drugim przypadku czekało mnie więcej pracy. Uczyłem się słówek do skutku, aż zapamiętałem je i mogłem przełożyć do pudełka z popranym tłumaczeniem. Jeśli Twoim celem jest głównie nauka języka do celów podróżniczych, polecam szczególnie fiszki przygotowane przez Beatę Pawlikowską. Jedna z cech tych produktów jest to, że koncentrują się one na pozytywnym przekazie. Nastrajają pozytywnie. Możecie też stworzyć własne fiszki. Wystarczą małe karteczki. Stwórz własną kolekcję bazującą na własnych zainteresowaniach i potrzebach. Niektórzy decydują się na rozwinięcie tej metody, przyczepiając w swoim pokoju czy nawet cały mieszkaniu, samoprzylepne karteczki z nazwami znajdujących się na nich przedmiotów w języku angielskim.

 

 

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego poradnika nie masz żadnych wątpliwości jak nauczyć się angielskiego 🙂 Jak się okazuje metod jest całkiem sporo, wiele z nich można łączyć w inspirujący sposób. Życzę Ci więc szczerze, aby nauka była dla ciebie przyjemnością i stała się pomocą w odbywaniu kolejnych podróży.