EuropaHiszpania

co-zwiedzić-i-zobaczyć-w-walencji-zwiedzanie-walencji-blog 

Walencja jest jednym z najciekawszych miast w całej Hiszpanii. Kiedy przyjechałem tu pociągiem z Alicante, już sam dworzec kolejowy okazał się zapowiedzią wyjątkowego miejsca. Pogoda też zrobiła swoje. Było przyjemnie ciepło, świeciło słońce. Pierwsza myśl, która pojawiła mi się w głowie: “Już zazdroszczę Bartkowi i jego żonie”, moim znajomym, którzy niedawno przeprowadzili się do Walencji i z którymi miałem przyjemność spędzić tu trochę czasu. Tego czasu nie było zbyt wiele, dlatego umówmy się, że poniższa relacja będzie czymś w stylu Walencja na weekend czy Co zwiedzić w Walencji w 2 dni ? Taka pigułka podróżnicza 🙂 No to zaczynamy.

 

Termin: 22-24.11.2019 r

Koszty:

  • Lot Warszawa Chopin- Alicante – Warszawa Modlin  86 zł (Wizzair) + 85 zł (Ryanair) 170 zł
  • Pociąg Alicante – Walencja- Alicante 140 zł
  • Nocleg: nocowałem tym razem u znajomych, ale Wam proponuję 7 Moons w dobrej lokalizacji i rozsądnej cenie:
   

Kolejna bardzo przyjemna miejscówka, dla porównania z oferty Airbnb, to R6- Double room 1 bed, city hall with balcony, ponownie z super lokalizacją i bardzo przyjemnym wnętrzem. Gdybym miał wybierać następnym razem miejsce na nocleg, zapewne zdecydowałbym się na ten, szczególnie gdybym podróżował z osobą towarzyszącą.

Mam też dla Was dodatkową okazję. To zniżka na pierwszą rezerwację od Airbnb. Jeśli jeszcze z niej nie korzystaliście, to warto, bo nie wiem ile jeszcze będzie obowiązywała. Wy dostajecie 100 zł zniżki, a ja 50 zł na swoje noclegi od Airbnb. Jeśli jest to dla Was ok, łapcie okazję 🙂

 

airbnb zniżka

   

Jak dotrzeć do Walencji ? Loty do Walencji

Bezpośrednie loty z Polski są realizowane przez linie Ryanair z Krakowa i Warszawy- Modlina. Popularną opcją dotarcia do Walencji jest również podróż z Alicante. Miałem okazję realizować właśnie ten scenariusz podróży i okazał się warty polecenia. Po zwiedzeniu wielu ciekawych miejsc na południowej części Costa Blanca, postanowiłem przyjechać tu pociągiem.

 

Jak dojechać z lotniska Walencja do miasta ?

Lotnisko w Walencji, położone jest ok. 10 km od centrum miasta.

  • Autobus nr. 150 – to najtańszy sposób. Bilet jednorazowy kosztuje zaledwie 1,45 € i kupujemy go bezpośrednio u kierowcy. Linia kursuje przez cały tydzień, z wyjątkiem niedzieli. Pierwszy kurs z lotniska zaczyna się o 5:25, a ostatni o 22:00, z kolei pierwszy odjazd z centrum miasta na lotnisko o godzinie 5:55, a ostatni o 22:10. Przejazd trwa ok. 40 minut. TUTAJ znajdziesz rozkład linii 150. Przystanek znajduje się przed wejściem na lotnisko.
  • Metro – możecie też skorzystać z metra. Mamy do wyboru dwie linie: 3 i 5, które dojeżdżają do znajdującej się tuż przy dworcu kolejowym (Estación del Norte), stacji Xàtiva. W przypadku podróży w co najmniej 2 osoby, najtaniej będzie zakupić specjalną kartę wieloprzejazdową TuiN za 1 € i doładować ją kwotą 10 € lub więcej (10 € to minimalna kwota doładowania). Dzięki temu będziecie mogli płacić za przejazdy aż o połowę taniej niż korzystając z biletów jednorazowych . Normalna cena za przejazd jednorazowy to 3,90 €  (strefy ABCD) + 1 € za wielokrotną kartę przejazdową, albo 3,10 € jeśli przejdziesz ok. 1 km do stacji Rosas (strefy AB) i tam rozpoczniesz podróż. Wspomniana karta wielorazowa może być używana przez jedną lub wiele osób. Umożliwia również przesiadanie się na inne linie metra, pod warunkiem, że nie wyjdziecie w międzyczasie przez bramki. Przy wejściu odbijamy kartę tyle razy, ile podróżuje osób.

Praktyczny planer podróży metrem znajdziesz TUTAJ.

 

walencja zwiedzanie co zobaczyć hiszpania

 

Uwaga! Dosyć problematyczny może się okazać dojazd w niedzielę na lot realizowany przed godziną 7 rano (pierwszy kurs metra o 06:38, nie kursuje również autobus 150). Warto mieć tego świadomość planując podróż, bo może się okazać, że z powodów finansowych będziecie zmuszeni jechać na lotnisko w nocy (sprawdź aktualny rozkład w plenerze powyżej). Sprawdź czy nadal ostatni kurs jest o 01:50 w nocy), żeby nie przepłacić za taksówkę. Na lotnisku, na pierwszym piętrze – w strefie odlotów, można przeczekać czy nawet przespać się na sofach. Dodatkowo po odprawie można znaleźć fajną miejscówkę z wygodnymi fotelami – leżankami. Takich super wygodnych miejsc jest jednak niewiele.

 

centrum walencji co zobaczyć blog

   

centrum walecji plac restauracje

 

Jak dojechać z Alicante do Walencji?

Jest to sposób, z którego sam korzystałem. Miałem okazję zwiedzić Alicante i jej okolice, o czym pisałem już na blogu.

  • Pociąg Renfe – z Alicante do Walencji kursują pociągi z głównej stacji kolejowej Renfe. Koszt biletu może być bardzo zróżnicowany, w zależności od terminu kiedy go kupimy. Ja niestety kupiłem go na dzień przed podróżą i zapłaciłem aż 16,85 € w jedną stronę!
  • Autokar ALSA – Gdybym kupił odpowiednio wcześniej bilet autobusowy w liniach ALSA, zapłaciłbym za niego zaledwie 5,35 €. Jeśli więc kupujecie lot do Alicante i planujecie podróż do Walencji, koniecznie sprawdźcie od razu ceny biletów. Można je kupić bezpośrednio na stronie internetowej ALSA.  Autobusy kursują średnio co 1-1,5 godziny, a czas przejazdu to 2,5 godziny.

 Ciudad de las Artes y las Ciencias

 

Jak się przemieszczać po Walencji? / Wypożyczenie roweru w Walencji

Pamiętajcie, że mamy do czynienia z praktycznie milionowym miastem, obejmującym bardzo duży obszar. Bardzo wiele zależy od tego, ile czasu możecie przeznaczyć na zwiedzanie i co chcecie zwiedzić. W większości przypadków zupełnie wystarczające będzie pokonywanie dystansów pieszo, czasami warto skorzystać z komunikacji miejskiej lub pomyśleć o wypożyczeniu roweru. Szczególnie polecam to tym z Was, którzy chcieliby poświęcić więcej czasu na Jardín del Turia (Ogródy Turii) lub dalej, na ścieżkę rowerową prowadzącą w stronę wybrzeża (i plaże Playa del Saler lub Playa de la Devesa). Kulminacją trasy może być nawet miejscowość El Palmar, słynącą z doskonałych dań na bazie owoców morza.

 

 

Sprawdźcie więc z jakich opcji wypożyczenia możecie skorzystać:

  • Valenbisi – system roweru miejskiego. Aby z niego skorzystać, należy się najpierw zarejestrować przez dedykowaną stronę, wybrać odpowiedni wariant abonamentowy, np. tygodniowy za 13,30 € (lub roczny za 29,21 €) i czas rozpoczęcia tego okresu. Ustalamy też PIN do wynajmu oraz opłacamy go kartą kredytową. Od momentu aktywacji, mamy do dyspozycji korzystanie z rowerów Valenbisi bez opłat przez 30 minut od momentu wypięcia roweru ze stacji dokującej, albo zapłacimy 1,04 € za zwrot do godziny od wypożyczenia. Każda kolejna godzina kosztuje 3,12 €. Pamiętajcie, że system roweru miejskiego ma swoje plusy i minusy. Plusem jest na pewno gęsta sieć stacji, w których możemy wypożyczyć i zwrócić rower i stosunkowo niewielki koszt, jeśli korzystamy z niego przez kilka dni i zwracamy go za każdym razem do 30 minut (można pobrać od razu ponownie na 30 minut bezpłatnie i tak w nieskończoność). Minusem jest czasami stan techniczny rowerów i ich toporność. Trzeba liczyć się też z tym, że nie na każdej stacji będzie dostępny rower, albo wszystkie doki będą zajęte i będziemy musieli szukać kolejnej stacji.

 

walencja stare miasto hiszpania rowery

 
  • Prywatny wynajem rowerów. Alternatywą dla niego jest prywatny wynajem roweru lub hulajnogi elektrycznej. Ceny są zróżnicowane, ale można przyjąć, że wypożyczenie roweru na cały dzień to koszt ok. 8-12 € (zazwyczaj jest też opcja wynajmu na 1 godzinę – 3 € lub 4 godziny – ok. 6 €). Najwięcej wypożyczalnie zlokalizowanych jest w ścisłym centrum miasta. Weźcie pod uwagę wypożyczenie roweru, szczególnie jeśli planujecie przemieszczać się po otaczającym centrum Ciutat Vella.
 

Co zwiedzić w Walencji?

Na początek zerknijcie na interaktywną mapę, prezentującą opisywane przeze mnie miejsca:

 
 

Walencja to bardzo zróżnicowane architektonicznie miasto Hiszpanii. To przy okazji jeden z jego największych atutów. A ma ich znacznie więcej. Miłośnicy historycznych miejscówek, jak i fani nowoczesnych brył będą zachwyceni. Co więc szczególnie warto zobaczyć i zwiedzić w Walencji ?

 

gdzie wyjechać na wakacje podróż blog

 

Bramy miejskie w Walencji

Kiedy przyjrzycie się miastu z perspektywy Google Maps, zobaczycie od razu, że duża część starego miasta zamyka się w kształcie okręgu, na których straży stoją dumnie gotyckie wieże obronne zbudowane na początku XV wieku, jako część murów miejskich. Torres de Quart, stojąca pośrodku jednego z miejskich rond, Puerta de la Mar czy występująca często na pocztówkach Torres de Serranos, są tylko trzema z dwunastu istniejących w czasach średniowiecza. Najważniejsza z nich i najbardziej reprezentacyjna, Torres de Sarranos słynęła między innymi z tego, że witano przy niej powracających do miasta władców i ważnych gości. Obecnie można wejść na górę i podziwiać z niej przyjemną panoramę. Skoro przykładano tak dużą wagę do obronności miasta, świadczy to o jego wyjątkowym znaczeniu dla całego kraju. Nie jest to oczywiście jedyne miasto w kraju, w którym możemy podziwiać ogromne, masywne, a przy tym piękne bramy obronne.

Wstęp na wieże Torres de Serranos: 

  • 2 € – dorośli i młodzież pow. 12 lat,
  • 1 € – dzieci 7-12 lat
 

Torres de Serranos brama miejska walencja hiszpania zwiedzanie co zobaczyć

   

brama miejska walencja hiszpania

   

Ciudad de las Artes y las Ciencias / Miasteczko Sztuki i Nauki w Walencji

Co za miejsce ! Ciudad de las Artes nie bez powodu jest nazywany przez niektórych mieszkańców dzielnicą przyszłości. Choć spotkałem się też z głosami krytycznymi. Jedno jest pewne. Santiago Calatrava przy współpracy Felixa Candela, stworzył tu coś niepowtarzalnego.

Na całość kompleksu składają się: centrum kulturalne i rozrywkowe awangardowe budynki. Mieści się tu największe w Europie oceanarium, a także delfinarium, kino IMAX, restauracje i muzea. Całość obejmuje obszar 350 000 m². Centrum jest „miastem w mieście” składa się z następujących struktur:

  • L’Hemisfèric – to konstrukcja architektoniczna o łącznej powierzchni całkowitej 13 000 m². Znajduje się tutaj planetarium, kino IMAX, można tu także obejrzeć spektakl laserowy.
 

L’Hemisfèric ciudad de las artes walencja zwiedzanie

   
  • L’Oceanogràfic – otwarte w 2002 r. największe oceanarium Europy o łącznej powierzchni 110 000 m². Usytuowane jest tu 13 ekosystemów światowych mórz i 500 gatunków pływających zwierząt; zawiera m.in. także rekonstrukcje podziemnych krajobrazów, ogromne delfinarium czy wyspy lwów morskich.
  • El Museu de les Ciències Príncipe Felipe (Muzeum Nauki) – wielkie muzeum XXI wieku, w którym eksponowane są najnowsze osiągnięcia nauki i techniki. Znajduje się tu gigantyczne wahadło Foucaulta oraz interaktywne wystawy naukowe, gdzie zwiedzający mogą brać czynny udział w eksperymentach.
 

Museo de las Ciencias Príncipe Felipe walencja hiszpania co zwiedzić i zobaczyć

 
  • El Palau de les Arts Reina Sofía – gigantyczna konstrukcja owalna, przypominająca mi trochę hełm wojownika, ukrywa w środku kilka scen – wystawiane są tu spektakle i koncerty sceniczne oraz opera.
 

L’Hemisfèric ciudad de las artes walencja zwiedzanie El Palau de les Arts Reina Sofía

 
  • L’Umbracle – budynek położony w południowej części kompleksu; ma 320 m szerokości i 60 m długości, w jego skład wchodzi także dwupiętrowy parking dla samochodów osobowych (łącznie do 900) oraz autobusów (do 20). Zdobi go ogród porośnięty drzewami zawierający szeroką gamę roślin różnych gatunków. To miejsce jest fajną przeciwwagą dla totalnej bieli otaczających go budynków. Dobrze, że architekci zaplanowali również to zielone miejsce. W podziemiach L’Umbracle znajduje się popularna dyskoteka i klub.
 

L’Umbracle zwiedzanie

 

 ciudad de las artes walencja zwiedzanie El Palau de les Arts Reina Sofía

 

agora walencia valencia walencja co zwiedzić co zobaczyć

 

Dworzec kolejowy / València Nord

Po przybyciu na dworzec kolejowy byłem pozytywnie zaskoczony. To prawdziwe dzieło sztuki, dostępne na wyciągnięcie ręki dla każdego. Choć sam budynek dworca jest ogromny, największą uwagę przykuwa jego przedsionek i ściany, które pokrywają piękne błyszczące mozaiki, prezentujące sielskie obrazki. Wieczorem są one dodatkowo przyjemnie oświetlone stylizowanymi na wiekowe, lampami. Fasada budynku z motywami roślinnym,  jest inspirowana rolniczym krajobrazem Walencji.

Stacja powiązana jest również z siecią metra, z jej dwoma stacjami (Xativa i Bailén) w obrębie stacji i innymi (Plaça Espanya) kilka minut spacerem od stacji.

 

Dworzec kolejowy / València Nord

 

Dworzec kolejowy / València Nord wnętrze mozajka azzulejos

 

Poczta główna

Budynek poczty jest równie ciekawy jak ratusz. Oba znajdują przylegają do Plaza del Ayuntamiento. Warto wejść tu chociaż na chwilę do środka, aby zobaczyć wspaniałą szklaną kopułę z witrażami.

 

poczta walencja zwiedzanie co zobaczyć

 

Ratusz

Nie wchodziłem do środka. Myślę jednak, że z zewnątrz prezentuje się on wystarczająco dobrze. Przed ratuszem znajduje się plac, na którym możemy sobie odpocząć w cieniu palm, np. na tęczowych ławkach. Cała ta okolica przypomina mi trochę mieszankę Barcelony i Lizbony.

 

ratusz walencja

 

Arena walk byków i Muzeum Walki Byków / Museo Taurino

Od razu wyjaśniam, że jestem przeciwnikiem takiego rodzaju “rozrywki”, choćby nawet nie wiem jak bardzo była zakorzeniona w zwyczajach danego regionu. Nie potrafię niczym usprawiedliwić męczenia i zabijania zwierząt, szczególnie w taki sposób. Nie zmienia to jednak faktu, że ta część Hiszpanii znana jest również z corridy. Walencka arena jest w stanie pomieścić nawet 10 tys. widzów. Na terenie budynku znajduje się niewielkie Muzeum Walki Byków (Museo Taurino). I choć można w nim zobaczyć piękne stroje torreadorów, to jednak oglądanie trofeów w postaci głów byków nie należy do tych, które chciałbym zobaczyć.

Bilet wstępu: 2 € (Uwaga ! Bezpłatny wstęp w sobotę i niedzielę oraz 18.05)

Oficjalna strona muzeum: Museo Taurino

Godziny otwarcia:

  • Wtorek – sobota 10:00-19:00
  • Niedziela i święta 10:00-14:00
  • Poniedziałek – zamknięte
 

Arena walk byków walencja

 

Lonja de la Seda / Giełda jedwabiu w Walencji

Jedwab kojarzy mi się z luksusowym towarem. Jak luksus, to pewnie budynek totalnie odjechany w kosmos, a w środku istny przepych. Nic bardziej mylnego. Sam budynek nie jest nadzwyczajnie ekstrawagancki, a wnętrze Giełdy jedwabiu jest w zasadzie… puste. Giełda może kojarzyć się z dużą przestrzenią handlową i właśnie to skojarzenie jest najbardziej trafne. Między innymi z tego powodu to właśnie ten budynek, będący wizytówką architektury gotyckiej (budowany w latach 1482–1548 r), wybrano na giełdę jedwabiu. Były to czasy szczególnie ważne dla rozkwitu statusu ekonomicznego miasta w okresie średniowiecza.

 

ŻYCIE W PODRÓŻY INSTAGRAM

 

Po wejściu na teren muzeum trafiamy do przyjemnego, niewielkiego ogrodu. Z fasady ciekawsko spoglądają na turystów kamienne gargulce. W głównej sali (Sala Kontraktowa) oko przyciągają zdobione filary, przypominające palmy. To właśnie w tym miejscu zawierano umowy handlowe pomiędzy najważniejszymi kupcami miasta.

W 1996 roku Lonja de la Seda została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Bilet wstępu: 2 €

Uwaga! Niedziele i święta bezpłatnie.

Godziny otwarcia:

  •  poniedziałek – sobota 10:00 – 19:00
  •  niedziele i święta od 10:00 – 14:00
 

Lonja de la Seda giełda jedwabiu walencja co zwiedzić i zobaczyć w walencji blog podróżniczy

 Lonja de la Seda zwiedzanie giełda jedwabiu walencja

 

Targ główny / Mercado Central

Budynek Mercado Central de Valencia przypomina mi trochę dawny dworzec. Mam słabość do targów miejskich. Nigdy ich nie omijam przy okazji kolejnych podróży w nowe miejsca. Choć wydawałoby się że wszystkie są do siebie podobne, ja widzę różnice. Uwielbiam obserwować szczególnie mieszkańców miast, którzy zaopatrują się tu w warzywa i owoce czy inne niezbędne zakupy. To właśnie tu mam możliwość przyglądania się lokalnej społeczności bez większego skrępowania.

Na targu polecam Wam spróbować co najmniej dwóch rzeczy. Po pierwsze oliwki (kiedyś nie mogłem znieść ich smaku, teraz je lubię). Można ich najpierw spróbować i zdecydować się na wybór konkretnego rodzaju, albo kupić mieszankę w kubeczku. Taka porcja kosztuje zaledwie ok 1-1,5 €, a przekonacie się jak różnią się od siebie smakiem. Możecie dla urozmaicenia połączyć to z pyszną kanapką, której jedynymi składnikami jest chrupiąca bagietka i popularna w tym regionie, dojrzewająca szynka jamón serrano. To również niewielki koszt, ok 1-2 €.

 

targ główny mercado central walencja

 

Druga moja propozycja to sok ze świeżo wyciskanych granatów. Kojarzycie ten słodki, lekko cierpki smak? To bomba witaminowa, idealny pomysł na orzeźwienie w trakcie zwiedzania. Kosztuje 1,5 €. Nie będziecie żałować tego zakupu. Na hali targowej znajdziecie również kilka mini restauracji, w których serwowane są smaczne, pełne świeżych składników, lokalne jedzenie. Warto spróbować. Targ zamykany jest ok. godziny 15. Najlepiej więc odwiedzić to miejsce przed południem.

 

mercado central walencja

   

targ główny w walencji

 

Katedra w Walencji / La Seu de Valencia

Trzeba przyznać, że miejsce w którym obecnie znajduje się katedra miało ciekawą historię. Zbudowano ją w miejscu dawnego meczetu, który z kolei powstał w miejscu dawnej katedry wizygockiej. Tę zbudowano na ruinach świątyni rzymskiej, będącej miejscem kultu starożytnych bogów. Kiedy przyglądałem się budynkowi z perspektywy placu przy którym się znajduje, miałem wrażenie zwiedzania Paryża. Do pewnego stopnia fasada La Seu de Valencia przypomina mi budynek paryskiej Notre-Dame, jakby była jej hiszpańską siostrą.

W bocznej części katedry, po prawej stronie od głównego wejścia, znajduje się kaplica Świętego Kielicha. Długowieczna tradycja chrześcijańska głosi, że z największym prawdopodobieństwem to właśnie ten kielich (wykonany z agatu św. Graal) był używany przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy.W naszych czasach był używany przez papieży, m.in. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Kielich datowany jest na I wiek n.e.

Obok katedry znajduje się kaplica de la Virge dels Desamparats. To w zasadzie kościół w randze Bazyliki, połączony z katedrą zadaszonym przejściem. Jest to barokowy budynek poświęcony patronce miasta – Matce Bożej Opuszczonych. Gotycką figurę w ołtarzu podarował Walencjanom antypapież Benedykt XIII.

 

Katedra w Walencji / La Seu de Valencia

   

walencja centrum zwiedzanie walencji costa blanca

   

Ogrody Turii /Jardin del Turia

Jeśli miałbym wybrać kilka rzeczy których mieszkańcom Walencji szczególnie zazdroszczę, to z pewnością całego terenu rekreacyjnego, który powstał w dawnym korycie rzeki Turia. To przestrzeń obejmująca w sumie ponad 100 ha powierzchni. Stanowi idealne miejsce na spacery, jogging, jazdę na rowerze i wszelkie inne aktywności sportowe (liczne boiska, place zabaw, skateparki itp.), ale i dla równowagi, na przyjemny odpoczynek w cieniu bujnej roślinności, leżąc na trawie z książka czy pikniki z przyjaciółmi. Tuż przed opisywanym wcześniej, najciekawszym fragmentem dawnego koryta Turii, czyli Ciudad de las Artes y las Ciencias, znajduje się duży plac zabaw z gigantycznym Guliwerem, znanym z powieści Jonathana Swifta. Niestety juz trochę nadgryzł go ząb czasu i nie widać specjalnie prac renowacyjnych, choć podejrzewam, że bawiącym się chętnie na tym terenie dzieciom specjalnie to nie przeszkadza 😉

 

Jardin del Turia

 

Plaże w Walencji

Plaże w Walencji. najbliższej okolicy są zróżnicowane, w zależności od ich położenia. Te znajdujące się bliżej północnych części miasta są pełne infrastruktury turystycznej, restauracji, barów, hoteli itp, te zlokalizowane na południu zadowolą bardziej miłośników dzikich plaż. Niestety, niezależnie od tego na która się wybieracie, nie są one zlokalizowane blisko turystycznego centrum. Chyba najbliższą plaża jest La Malvarrosa. Bartek, mieszkający w Walencji od niedawna, zabrał mnie tu i przy okazji przejażdżki rowerowej pokazał pobliska marinę. Dobrze widać stąd jak długa i szeroka jest ta plaża. Jest to bardzo przyjemne miejsce na opalanie się, ma dobrą infrastrukturę, między innymi możliwość skorzystania z pryszniców na plaży.

Polecam Wam również Playa de las Arenas, która posiada błękitną flagę (będącą potwierdzeniem czystości plaży). Ze względu na ograniczony czas wizyty w Walencji nie miałem okazji zobaczyć innych plaż, ale możecie wziąć pod uwagę jeszcze plaże Playa del Saler, Playa de La Garrofera Playa de La Devesa i Playa de Pinedo.

 

Plaża Malvarrosa (Playa de la Malvarrosa) walencja plaże wakacje zwiedzanie hiszpania weekend

 

marina walencja restauracje

 

Czy ten artykuł był dla Ciebie wartościowy? Będę wdzięczny za komentarze poniżej. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji albo masz propozycje/sugestie dotyczące tej relacji, chętnie je poznam. Dzięki Tobie wartość kolejnych artykułów może być jeszcze lepsza.

Zapraszam Cię również do zapisania się do Newslettera. Gwarantuję tylko wartościowe treści, żadnego spamu.


1
Dodaj komentarz

avatar
1 Ilość komentarzy
0 Komentarzy z odpowiedzią
0 Obserowani
 
Komentarze , na które reagowano najczęściej
Wzbudzające największe emocje
1 Comment authors
Bartłomiej Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Zapisz  
Najnowszy Najstarszy Najwyżej Oceniany
Powiadom o
Bartłomiej
Gość

Bardzo ciekawa opowieść. Walencja wydaje się idealnym wyborem na, tak popularne obecnie, city break.