CzarnogóraEuropa

Czarnogóra

Czarnogóra co zwiedzić 


Poniższa relacja jest częścią większej podróży, którą odbyłem z The Travel Bus – stowarzyszeniem organizującym nieszablonowe, pełne świetnych przygód wyjazdy busami do różnych części świata. Tym razem były to magiczne Bałkany. Sprawdźcie aktualne propozycje tripów, na pewno znajdziecie coś idealnego dla Was.


 

Kiedy ktoś pyta mnie o moje ulubione miejsca, które miałem okazję odwiedzić, od razu przychodzą mi na myśl: Albania, Gruzja, Rumunia i Czarnogóra. Kolejność dowolna, bo każde z nich ma w sobie jakąś magiczną moc przyciągania. Pierwszy raz Czarnogórę odwiedziłem w 2014 r i była to wycieczka z biurem podróży. Chociaż nie jestem największym fanem tego sposobu spędzania wakacji, przyznaję, że było świetnie doświadczenie. Podróż autokarem trochę dała w kość, ale piękne widoki za oknem zrekompensowały te niedogodności. No i ta cena. 800 zł za 10-dniowy pobyt w turystycznej miejscowości na południu kraju-Ulcinij. Pobyt ten opisałem w jednym z pierwszych wpisów na blogu, ale ze względu na słabe zdjęcia i już nieaktualne informacje postanowiłem stworzyć go od nowa. Podzielę się z Wami tym, co moim zdaniem warto zobaczyć w Czarnogórze, a co w moim odczuciu jest stratą czasu. No to zaczynamy.

Do Czarnogóry wjeżdżamy zazwyczaj od strony Chorwacji, której atrakcje turystyczne miałem okazje przedstawić Wam w artykule “Co zwiedzić w Chorwacji”.

 

Zatoka Kotorska

 

Będąc w Dubrowniku, warto podjechać do Zatoki Kotorskiej. Zaledwie godzina jazdy samochodem dzieli nas od Harceg Novi, a ok. 2 godziny od Kotoru. Przy okazji przemieszczamy się piękną trasą nad samą zatoką, posiadającą cechy norweskich fiordów i niekiedy określaną jako najdalej położony na południe fiord Europy. Widać jak na dłoni, że miejsce to jest ulubionym celem dla spragnionych błogiego wypoczynku turystów.

Kto z Was nie widział jednego z wielu ujęć pokazujących Zatokę Kotorską ? To jeden z najpopularniejszych widoków na Bałkanach. Nie bez powodu.

 Zatoka Kotorska Kotor Czarnogóra

 

Kiedy już uda nam się znaleźć wolne miejsce parkingowe w okolicy starego miasta (zazwyczaj płatne, bo w sezonie trudno tu o inne wolne), kierujemy się na starówkę. Przekraczamy bramę miejską, aby jedną z nitek gęstej pajęczyny wąskich uliczek dotrzeć w końcu do wejścia na szczyt pobliskiej góry. Intensywna trasa w kierunku górującego nad miastem zamku. Warto przeznaczyć 8 euro, aby móc dotrzeć najpierw do niewielkiego kościółka, znajdującego się mniej więcej w połowie drogi, a potem do ruin.

 Trasa na zamek Kotor wejście na zamek Zatoka kotorska czarnogóra

 

Nie ukrywam, jest to dosyć męcząca wędrówka. Zajmuje ok. 40 minut i koniecznie trzeba mieć przy sobie zapas wody. Ostatecznie mozna sie tez w nią zaopatrzyć juz na trasie, ponieważ w kilku miejscach czekają już na nas jej sprzedawcy. W sezonie słońce szczególnie daje o sobie znać. Po drodze na pewno zrobicie sobie przerwę na fotki, bo nie tylko z samej góry widok jest rewelacyjny. Wracam ponownie przez stare miasto. Przypomina mi ono architektonicznie starą część Dubrownika czy czarnogórskiego Ulcinj. Starówka jest tu klimatyczna, szczególnie wieczorem, kiedy słońce powoli zachodzi za horyzontem, a nastrojowe światła podkreślają wiekowe fasady budynków.

 Kotor stare miasto Czarnogóra

 Kotor stare miasto kościół czarnogóra

 

Poświęcamy jeszcze dosłownie pół godziny na kąpiel w zatoce, bo niewielka, kamienista plaża znajduje się zaledwie 200 metrów od murów miejskich. Popularną atrakcją turystyczną jest skorzystanie z rejsu po zatoce. Startuje on w Tivacie. Zazwyczaj realizowane są dwupoziomowymi stateczkami, na których będzie okazja, aby się poopalać. Przy dobrej pogodzie w okolicach Harceg Novi można podziwiać błękitne jaskinie. Samo Harceg Novi, w którym robimy sobie przerwę, prezentuje się fantastycznie. Piękne miasteczko. Kontynuujemy rejs. Główną atrakcją tego dnia będzie na pewno malutki, wyrastający wydawałoby się z wody niewielki Kościół Naszej Pani na Skałach. Po drodze mijamy ładne miasteczka. Rejs kończy się we wspomnianym już Kotorze.

 Czarnogóra Zatoka Kotorska

 

Ulcinij i Budva

 

Możecie zdecydować, aby kontynuować podróż aż do granicy a Albanią. To tutaj znajduje się często wybierana na kierunek wakacyjny, miejscowość Ulcinij. Część miasta położona jest na wzgórzach. Zapadają w pamięci świetne panoramy, między innymi na znajdującą się poniżej sporą plażę miejską.

 Ulcinj Plaża Stare miasto panorama Czarnogóra

 Ulcinj Panorama miasta czarnogóra Zatoka Stare miasto

 

Warto zajrzeć na niewielkie stare miasto, zlokalizowane na cyplu, niejako przyklejonym do wspomnianej plaży. Jeśli jednak szukacie bardziej oryginalnych miejsc, Ulcinij i jego okolice są ich pełne. Szczególnie spodobały mi się skaliste plaże. To w zasadzie całe pasmo postrzępionego bajecznie wybrzeża. Część z nich zaadoptowano na restauracje i bary, większość ma możliwość wypożyczenia leżaków. Nie ma nic przyjemniejszego niż muskanie promieniami słonecznymi połączone z lekką bryzą ze strony morza.

 Ulcinj Czarnogóra Plaże

 Ulcinj Czarnogóra Plaża leżaki wybrzeże

 

Miłośnicy piaszczystych plaż, zarówno w wersji leżenia i opalania się, jak i korzystania z aktywności sportowych (np. kitesurfing) powinni koniecznie podjechać do znajdującej się kilka kilometrów dalej Velikiej Plažy. Nazwa nie jest przypadkowa. 12 km długości daje możliwość na znalezienie dla siebie oddalanego od innych turystów, spokojnego miejsca. W samym sercu plaży znajduje się restauracja Copacabana. Dookoła mnóstwo leżaków, które za 10 euro można wypożyczyć na cały dzień.

 Velika Plaža ulcinj czarnogóra leżaki

 

Idąc tak po plaży, dotarłem do półwyspu Ada Bojana. Położony jest w uroczej okolicy, ale musiałem przepłynąć wpław kilkanaście metrów , aby do niego dotrzeć. Ewentualnie można skorzystać ze znajdującego się kilkaset metrów dalej mostu. W Ada Bojana znajduje się również plaża dla naturystów.

Niecałe 60 km od miejscowości Ulcinj znajduje się przepiękne Jezioro Szkoderskie. Nieco większa jego część znajduje się na terenie Czarnogóry, druga natomiast leży po stronie albańskiej. Koniecznie przeczytajcie moją relację z Albanii, ponieważ będziecie mieli okazję zobaczyć, w jak pięknych okolicznościach przyrody mogliśmy nocować nad samym jeziorem. Było to zdecydowanie jedno z najlepszych miejsc noclegowych w trakcie tego wyjazdu.

Budva to jedno z najpopularniejszych turystycznie miast w Czarnogórze. W sezonie niełatwo znaleźć tu wolne miejsce na plaży czy w restauracji. Jest szczególnie popularne wśród Rosjan. Przypomina inne duże kurorty turystyczne. Nie zdecydowałbym się chyba spędzić tutaj tygodnia. Warto się za to zatrzymać na zwiedzanie. Szczególnie polecam Wam tutejszą starówkę. Zwarta zabudowa, charakterystyczna dla tego typu miejsc, sprawia momentami wrażenie klaustrofobicznej. Ale bez obaw. Nie będziecie się tu czuć jak w klatce. Są tu również szersze ulice, a nawet place. Częścią starego miasta, która zajmuje jej dużą część, jest Cytadela. Usytuowana w południowej części starówki, jako część murów miejskich. Początki fortyfikacji w tym miejscu sięgają V w. p.n.e. z czasów kolonizacji greckiej. Budowla była jednak wielokrotnie niszczona i odbudowana. Wewnątrz mieści się galeria ze starymi fotografiami Budwy i wystawa makiet okrętów.

 Budva Plaża Ster miasto Czarnogóra

 

Bardzo spodobała mi się trasa biegnąca ze starego miasta skalistym wybrzeżem, aż do znajdującej się w jej końcowym fragmencie niewielkiej plaży.

Kilkanaście kilometrów na południowy wschód od centrum znajduje się wyspa św. Stefana, zamieniona obecnie na luksusowy hotel.

 

Park Narodowy Durmitor / Wąwóz Tary

 

Park Narodowy Durmitor jest największym z pięciu parków narodowych Czarnogóry. Pełen poszarpanych przez naturę grani, powalających kanionów, szczególnie kanion rzeki Tary, z dziką rzeką i głębokimi górskimi jeziorami. Durmitor jest prawdziwym centrum turystyki górskiej w kraju. Został ustanowiony Parkiem Narodowym w 1952 roku, a od 1980 roku znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa Naturalnego UNESCO. Już sam dojazd po górzystych serpentynach zmusza do częstych przystanków. Dzikość tego miejsca i piękno natury onieśmiela.

 Durmitor Góry Czarnogóra 1

 

Zajmuje powierzchnię około 370 kilometrów kwadratowych i obejmuje nie tylko Kanion Tara. W jego skład wchodzi też rzeka Sušica i Draga oraz wyższa część płaskowyżu Komarnica. Oprócz turystyki pieszej można tu uprawiać rafting, kajakarstwo i jazda na nartach, a także bardziej tradycyjne zajęcia sportowe, takie jak jazda konna, wędkarstwo i pływanie. Durmitor to 48 szczytów powyżej 2000 metrów (najwyższy szczyt to Bobotov Kuk o wysokości 2 525 metrów).

Rzeka Tara płynie przez 144 kilometry. Pokonuje Czarnogórę, przez 40 kilometrów również Bośnię i Hercegowinę. Rzeka pełni także funkcję granicy w poszczególnych miejscach wzdłuż jej trasy. Kanion jest jednym z najbardziej ekscytujących miejsc na świecie. Jest największym kanionem w Europie i drugim co do wielkości na świecie, po Wielkim Kanionie Kolorado.

 Rzeka Tara Wąwóz Tary Czarnogóra

 

Niezwykłym dziełem architektury współczesnej, symbolem i niezbędnym punktem widokowym samego kanionu jest monumentalny most Đurđevića. Został zbudowany w latach 1938/1940. Po ukończeniu był to największy most drogowy ze zbrojonego betonu w Europie i jeden z niewielu największych i najpiękniejszych obiektów tego typu na świecie. Dzięki swojej solidnej konstrukcji, której główny łuk ma długość 116 metrów, wznosi się ponad kanionem na ponad 150 metrów.

 most Đurđevića Czarnogóra Tara Wąwóz

 

Dla nas największą atrakcją okazał się zjazd na tyrolce. Macie do dyspozycji 3 linie. Od najkrótszej, ciągnącej się wzdłuż mostu, zaledwie kilkanaście metrów od niego, po najdłuższą, ponad kilometrową. Zdecydowaliśmy się skorzystać z tego ostatniego. I to było przeżycie warte przeznaczonych na to pieniędzy. Jako grupa 16 osób, dostaliśmy zniżkę.

 Tyrolka Wąwóz Tary Czarnogóra

 Tyrolka tara Durmitor Grupa Czarnogóra

 

Niedaleko miejscowości Žabljak znajduje się Czarne Jezioro. Bilet wstępu kosztuje 3 € za 1 dzień lub 6 € za 3 dni. Zaledwie kilkaset metrów od parkingu i jesteśmy na miejscu.

 Žabljak Czarne Jezioro Durmitor Czarnogóra

 Czerne Jezioro Durmitor w Czarnogórze kajaki

 Czarne Jezioro Durmitor Czarnogóra

 

Tafla spokojnej wody zdaje się tylko lekko falować, odbijając w swoim lustrze okoliczne góry. Widok jest powalający, zarówno w słoneczny dzień, jak i w deszczu. My trafiliśmy w czasie lekkiej mżawki, a pokrywające okoliczne drzewa lekka mgła tworzyła niepowtarzalną scenerię. Popularna, 3,5-kilometrowa ścieżka biegnie wokół jeziora, zapewniając wspaniały widok na otaczające góry.

Nocowaliśmy jak zawsze, pod namiotami. Tym razem jednak w nocy padało i było zimno, a nad ranem powitała nas spowijająca całą okolicę tajemnicza mgła. Z drugiej strony odbieram to jako ciekawa odskocznię od bezchmurnej, słonecznej pogody, która towarzyszyła nam przez zdecydowaną większość naszej trasy.

Już teraz zapraszam Was na kolejną część trasy, obłędną wręcz Albanię.

 Czarnogóra namiot decathlon durmitor jezioro mgła