GruzjaKraje Bliskiego Wschodu

 

Tbilisi to bez wątpienia jedno z najciekawszych miast, które miałem okazję odwiedzić. Mam do niego szczególny sentyment. Z ciekawością obserwowałem przez lata jak się zmienia, zachowując przy tym swój unikalny charakter. Tbilisi jest prawdziwe, i nawet przy swoich fascynacjach nowoczesną architekturą, pozostaje w nim to piękno, które odkryłem w nim kilka lat temu.

Co jest więc takiego w Tbilisi, co spowodowało, że chcę wam koniecznie pokazać stolicę Gruzji ? Najpierw, jak zawsze u mnie na blogu, garść aktualnych i praktycznych informacji oraz temat kosztów (jeśli zauważycie jakieś nieaktualne info, dajcie proszę znać w komentarzu poniżej artykułu. W ten sposób wszyscy czytelnicy bloga skorzystają i z waszej pomocy).


Sprawdź koniecznie pozostałe relacje z Gruzji, między innymi artykuł poświecony najważniejszym atrakcjom turystycznym w kraju oraz konkretnym lokalizacjon, np. Uplisciche.


Termin: 9-13.12.2019 r

Koszty:

  • Lot Warszawa Chopin- Kutaisi- Warszawa Chopin 138 zł (Wizzair, mały bagaż podręczny)
  • Autobus Kutaisi- Tbilisi- Kutaisi 56 zł (Georgian Bus, zakup przez stronę przewoźnika, 18 GEL/odcinek)
  • Nocleg Apartament Airbnb 208 zł/4 noce

 

Suma kosztów (bez wyżywienia): ok. 400 zł

 

 old city wall mury miejskie tbilisi nocą co zobaczyć w gruzji

 

Informacje praktyczne

Poniżej znajduje się mapa z zaznaczonymi przeze mnie najważniejszymi punktami w mieście. Mapa jest interaktywna, więc możecie ją dowolnie przybliżać/odalać.

  • kolor zielony – miejsca szczególnie polecane do zwiedzenia
  • kolor żółty – miejsca związane z transportem
  • kolor czerwony – restauracje i inne miejsca związane z jedzeniem
  • czerwona chorągiewka – apartament Airbnb, w którym nocowałem
 
 

Dojazd z lotniska Kutaisi do Tbilisi

 

Ostatnim razem kiedy byłem w Gruzji, nie było tak dobrze skorelowanych połączeń autokarowych z lotem. Dlatego korzystałem z nocnego przejazdu pociągiem z Kutaisi do Tbilisi. Tym razem jednak zdecydowanie polecam autobus. Po pierwsze, odjeżdża godzinę po wylądowaniu samolotu, po drugie można wygodnie i nieco taniej kupić bilet przez internet na oficjalnej stronie Georgian Bus, po trzecie, jesteśmy w Tbilisi już po 4 godzinach podróży.

 tbilisi gruzja

 

Zachęcam Was do zakupu biletu przez stronę internetową, ponieważ możecie skorzystać z 10 % zniżki, a poza tym nie ma ryzyka, że nie załapiecie się na ten autobus. Kiedy jechałem nim w grudniu poza sezonem, był pełny. Nie wiem czy wszyscy chętni się na niego załapali, ale obawiam się że w sezonie ryzykowne może być pozostawienie tematu biletu na ostatnią chwilę. Bilet kosztuje 18 GEL (ze zniżką 10 % przy zakupie przez internet). Gdyby jednak okazało się że musicie kupić bilet po przylocie, od razu podejdźcie do stanowiska Georgian Bus na lotnisku. Można tu płacić kartą. W autobusie działa bezpłatne wifi, ale warto wiedzieć, że są na trasie miejsca, gdzie nie ma zasięgu. Autobus kończy swoją trasę w centralnym punkcie Tbilisi, na Placu Wolności (Freedom Square) a w drogę powrotną odjeżdża zgodnie z rozkładem (znajdującym się na stronie internetowej), ze znajdującego się tuż obok Placu Puszkina.

 plac wolności freedom square tbilisi

 

Wymiana walut czy wypłata z bankomatu na lotnisku w Kutaisi ?

 

Posiadacze karty Revolut lub ich odpowiednika, (np. Monese) mogą śmiało wypłacać pieniądze ze znajdujących się na lotnisku bankomatów. Za wypłatę z bankomatu banku VTb nie zapłaciłem żadnej prowizji. Podobno w innych może się zdarzyć, że doliczy niewielką prowizję, ok 2 GEL. Co prawda w Revolucie nie ma oficjalnie waluty gruzińskiej GEL (lari) , ale bez problemu przelicza nam korzystnie ze zgromadzonych na koncie złotówek.

Alternatywą jest wymiana waluty, np. dolarów lub euro na gruzińskie lari. Kantor wymiany walut również znajduje się na lotnisku. Nie polecam zabierania ze sobą polskiej waluty do Gruzji, ponieważ w samym Kutaisi moglibyście mieć spory problem z wymianą PLN-GEL. Decydując się na wypłatę lub wymianę pieniędzy, pamiętajcie, że w Tbilisi nie wszędzie będziecie mogli płacić kartą. Oczywiście z czasem liczba sklepów i restauracji obsługujących tę formę płatności się zwiększa, ale warto mieć przy sobie również zawsze trochę gotówki.

 stare miasto tbilisi nocą zwiedzanie co zwiedzić i zobaczyć w stolicy

 

Internet w Gruzji

 

Bardzo ważny temat dla każdego, kto chce mieć stały dostęp do internetu w trakcie pobytu w Gruzji. Najlepiej zakupić prepaidową kartę sim z samym internetem (lub internetem z połączeniami i SMS-ami), bezpośrednio na lotnisku. Aktualnie (grudzień 2019) najtańsza opcja to pakiety dostępne w sieci Beeline:

  • 2 GB za 5 GEL
  • 4 GB za 9 GEL
  • 10 GB za 15 GEL

 

Są to pakiety dedykowane wyłącznie korzystaniu z internetu. W trakcie tych 5 dni wykorzystałem (przy bardzo intensywnym używaniu internetu) ok. 2,5 GB. Wydaje się więc, ze pakiet 2- 4 GB większości z Was zapewne wystarczy. Ja niepotrzebnie kupiłem 10 GB 😉 NA forach internetowych znajdziecie potwierdzenia, że zasięgi poszczególnych operatorów sieci komórkowych w Gruzji nie różnią się znacząco. Właśnie dlatego przy wyborze najlepszej opcji kierowałem się tu wyłącznie ceną.

 ulice w gruzji domy kamienice winorośl

 

W Gruzji każdy prepaid musi być zarejestrowany, niech nie zdziwi więc was, kiedy pracownik sieci komórkowej poprosi was o paszport. Jeśli z jakiegoś powodu nie będziecie chcieli/mogli zakupić karty sim na lotnisku, pozostaje Wam jeszcze taka możliwość w Tbilisi. Ciekawostką jest całodobowy automat sprzedający karty sim, znajdujący się tutaj. Oczywiście, aby dokonać zakupu, również będziecie potrzebowali paszportu. Będzie on zeskanowany przez automat, a kartę dostaniemy aktywną od ręki.

 

Transport w Tbilisi

 

Stolica Gruzji to bardzo rozległy obszar. I chociaż najważniejsze i najciekawsze pod względem turystycznym miejsca są zlokalizowane w promieniu max. 3 km od siebie, to jednak być może dojdziecie do wniosku, że chcielibyście przejechać się tutejszym metrem. W Tbilisi funkcjonują dwie linie metra: czerwona i zielona. Większość z nas korzysta tylko z tej pierwszej. Linia przebiega m.in. przez dworzec autobusowy (Didube), dworzec kolejowy (Station Square), turystyczne centrum miasta (Liberty Square) czy też dworzec marszrutek jadących do Sighnaghi (Samgori) lub Telavi czy Lagodekhi. Najczęściej jednak pokonywaną trasą jest ta z centrum do dworca Didube, skąd odjeżdżają marszrutki do takich miejsc jak Stepactminda (Kazbegi), Mccheta (dawna stolica Gruzji), Borjomi, Achalcyche, Kutaisi, Batumi czy Mestii (Swanetia).

Zobacz jeszcze więc praktycznych informacji na moim Instagramie w zapisanych, wyróżnionych stories (pod nazwą: Tbilisi)

 

ŻYCIE W PODRÓŻY INSTAGRAM

 

Aby skorzystać z metra lub innego miejskiego środka transportu, należy zakupić kartę miejską. Kosztuje ona 2 GEL i można ją doładować dowolną kwotą. Koszt przejazdu metrem, pobierany z tej właśnie karty to 0,5 GEL. Z karty można również skorzystać, płacąc za bilet (przejazd kosztuje 2 GEL, co powoduje, że jest to chyba najtańszy bilet na tego typu atrakcję na świecie) na kolej linową łączącą dolną część miasta, Park Rike ze wzgórzem Sololaki.

 Tbilisi Gruzja co zwiedzic i zobaczyć w Gruzji

 

Dla tych z Was, którzy przylatują na lotnisko w Tbilisi, między nim a miastem kursuje autobus nr 37.

Zdecydowanie odradzam wypożyczenie samochodu w Gruzji, niezależnie od tego jakie macie plany podróżnicze. Gruzini jeżdżą bardzo niebezpiecznie i są nieprzewidywalni na drogach. Nie raz już przekonałem się, że lepiej korzystać z przejazdów z Gruzinami niż ryzykować samodzielną jazdę po ich drogach.

 

Gdzie nocować w Tbilisi ? Nocleg w Tbilisi

 

Jak już dobrze wiecie, w ostatnich latach coraz częściej korzystam z oferty noclegowej Airbnb. W większości przypadków wybieram tam odpowiedni dla siebie apartament, rzadziej sam prywatny pokój w jakimś mieszkaniu (chyba że w danym mieście jest bardzo drogo). Kluczowe są dla mnie trzy aspekty: położenie, cena i standard. W tym trzecim koniecznie musi się zawierać pewność, że w miejscu do którego jadę poza sezonem będzie… ciepło. Wiem, że to może wydawać się banalne, ale dla mnie to bardzo ważne.

 

 

Tak więc biorąc te warunki pod uwagę, serdecznie proponuję Wam miejsce, w którym sam nocowałem. Nazywa się Hellen’s apartment on Chonkadze street 10, a TUTAJ znajdziecie tę ofertę noclegu. Dobra lokalizacja (ok. 10 minut na piechotę od Placu Wolności), czyściutko, cieplutko (indywidualne sterowanie temperaturą w mieszkaniu, dodatkowo również klima), wygodne łóżko, dobrze wyposażony aneks kuchenny (nawet jest sokowirówka 😉 ), wygodna łazienka.

Sami zobaczcie:

 apartament airbnb tbilisi gdzie nocować w tbilisi

 

Alternatywą dla tego miejsca może być oferta z booking.com.

Co i gdzie jeść w Tbilisi?

 

Kuchnia gruzińska należy do tych najsmaczniejszych na świecie. Uwielbiam tutejsze jedzenie. Jednak na początku chciałem was uczulić na pewne zjawisko. Otóż nie pierwszy raz zdarza mi się spotykać z sytuacją nieuczciwego zawyżania rachunku w restauracji. Warto wiedzieć, że na terenie Kaukazu dolicza się zwyczajowo 10 % za obsługę. Niestety, zbyt często zdarzało mi się zapłacić o 30, 50 a nawet 80 % więcej niż wynikało to z karty. Rozumiem, że Gruzja jest krajem, w którym turysta postrzegany jest jako ten bogatszy sąsiad, który ma zapewne więcej, ale nie zgadzam się z takim nieuczciwym postępowaniem. Dlatego radzę Wam, jeśli chcecie tego uniknąć, zapytać przez sfinalizowaniem zamówienia ile dokładnie zapłacicie już z serwisem za całe zamówienie. Piszę wam o tym zjawisku szczerze, bo chciałbym żebyście nie byli zaskoczeni.

A teraz przyjemniejszy temat. Czyli co warto zjeść w Gruzji?

Na przystawkę proponuję wam Badridżani – bakłażany grillowane lub smażone, podawane z pastą orzechową posypane często owocami granatu. Niebo w gębie. Mogą być nieco tłuste, ze względu na skłonność tego warzywa do wchłaniania oleju w trakcie smażenia. Mimo to nie ma niczego lepszego, szczególnie w zimowe dni (może z wyjątkiem zupy Charczo).

Kilka kawałków badridżani kosztuje ok. 6-7 GEL.

 

 

Bardzo popularną i bardzo smaczną potrawą są oczywiście pierożki Chinkali (lub khinkali). Nawet w Polsce można je zamówić bez problemu w większych miastach. Samo ciasto przypomina to, które używa się do przygotowywania klasycznych pierogów. W środku mamy zazwyczaj mieszankę różnych mięs i kolendry. Możemy wybrać również opcję wegetariańską z grzybami, słonym serem lub ziemniakami. Jednak tradycyjne chinkali wewnątrz wypełnione są mięsem z dodatkiem kolendry, które podczas gotowania puszcza sok – wówczas powstaje pyszny rosołek. Najpierw więc powinniśmy podnieść za ogonek tą “sakiewkę gastronomicznej rozkoszy” i lekko przegryźć ją w takim miejscu, aby powoli wypić z niej wspomniany rosół. Uważajcie żeby się nim nie poparzyć lub zalać. Jest doskonały. Jeśli nie przepadacie za kolendrą, możecie zamówić wersję bez niej.

Chinkali zazwyczaj sprzedawane są na sztuki i w zależności od miejsca, nie powinniście zapłacić za nie więcej niż 1 GEL/szt. W większości restauracji kosztują ok. 0,8 GEL.

 chinkali

 

Miłośnicy zup, szczególnie poza sezonem, kiedy jest już nieco chłodniej, może przypaść do gustu moja ulubiona zupa, charczo.

Zupa ma zazwyczaj konsystencję trochę rzadszego gulaszu o ostrym, wyrazistym smaku, przygotowywana z wołowiny (czasem z jesiotra z dodatkiem migdałów, orzechów włoskich lub laskowych). Charczo przyprawiane jest chmeli-suneli, aromatyczną lecz nie ostrą mieszkaną przypraw. W zupie znajdziecie zawsze spory kawałek wołowiny, na której była gotowana zupa, warzywa oraz ryż. Ciekawostką jest to, że Gruzini dodają do tej zupy suszony miąższ z winogron, regulując w ten sposób kwasowość – słodkość zupy. Zupa kosztuje zazwyczaj ok. 6-7 GEL.

W Gruzji bardzo popularną, słodką przekąską, wykonywaną z zastygniętego soku z winogron oraz orzechó i innych bakalii jest czurczchela. Koniecznie spróbujcie jej smak i sami oceńcie czy pasuje wam do gustu ten gruziński snickers.

 czurczchela gruzja

 

Unikajcie dużych sieciówek, szukajcie bardziej lokali, w których chętnie jadają sami Gruzini. Polecam Wam między innymi restaurację Racha. Z zewnątrz nie kusi może wyglądem, ale jest smacznie.

Wiem, że kolejna propozycja restauracji (bardziej przypominającej bar szybkiej obsługi) nie ma nic wspólnego z kuchnią gruzińską, ale może podobnie jak ja również się na nią skusicie. Mam na myśli japońską kuchnię, Fire Wok Dadiani. Tutejszy makaron domowy z warzywami i kurczakiem to prawdziwy majstersztyk. Za dosłownie 8 GEL dostaniecie całkiem dużą porcję, którą najecie się do syta. Polecam, w przerwach między daniami kuchni kaukaskiej 🙂

 

Wycieczki po Tbilisi

 

Nie mieliście okazji przygotować się i poczytać trochę o Tbilisi, a interesuje Was historia tego miasta i najciekawsze informacje podane jak w pigułce? Polecam Wam bezpłatne zwiedzanie miasta w ramach Free Walking Tours. Tego typu usługi są realizowane w większości dużych miast zarówno w Europie jak i poza nią.

 zwiedzanie tbilisi co zobaczyć tree tours

 

Polegają na tym, że sama możliwość skorzystania z usług profesjonalnego przewodnika nie jest obarczona obligatoryjną opłatą, ale przyjęte jest na koniec trasy wynagrodzenie przewodnika w takiej kwocie, którą uznacie za odpowiednią. Nie ma tu żadnego przymusu. Całość oparta jest na zasadzie waszej oceny pracy przewodnika, którą możecie wyrazić właśnie poprzez wrzucenie dowolnej kwoty do kapelusza. Poza sezonem zwiedzanie zaczyna się w południe, w wysokim sezonie, dodatkowo również o godzinie 18:00. Więcej informacji na temat Free Walking tours znajdziecie TUTAJ.

 łażnie tbilisi gruzja

 

Co zwiedzić w Tbilisi ? Atrakcje w Tbilisi

 

Na zwiedzanie stolicy Gruzji, Tbilisi, proponowałbym Wam przeznaczyć ok. 2 dni. Jeden dzień to może być trochę za mało. Koniecznie też zaplanujcie zwiedzanie miasta po zmroku (patrz dalsza część artykułu). Jak to często bywa, okazuje się, że pod osłoną nocy i przy wykorzystaniu odpowiedniego oświetlenia, wiele miejsc znanych Wam ze zwiedzania za dnia, zmienia się nie do poznania. Nabiera charakteru i uroku.

 kawiarnia nocą stolica gruzji zwiedzanie co zobaczyć blog

 

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc i jednocześnie centralnym punktem miasta jest Plac Wolności (Freedom Square), charakteryzujący się ogromnym rondem ze znajdującym się pośrodku pomnikiem św. Jerzego, patrona Gruzji. To właśnie tu miała miejsce rewolucja róż. Idąc wzdłuż ulicy Puszkina, na pewno natkniecie się na ruiny starego miasta. Na szczęście władze miasta postanowiły zachować ich część, budując nad nimi drogę. To właśnie tutaj możecie natknąć się na znajomo brzmiący bar “Warszawa”, którego menu składa się głównie z szotów, drinków i polskich przystawek. Nie ciągnie mnie tam jednak, bo przyjechałem tu poczuć atmosfery Gruzji :). Chciałem Wam jednak wspomnieć o “Warszawie” bo to lokal, który ma tu już swoją historię na mapie miasta.

Kierując się dalej ulicą Puszkina w stronę rzeki Kura, przejdziemy obok fajnie oświetlonego budynku restauracji Old City Wall  oraz pomnika latarnika.

 old city wall tbilisi zwiedzanie

   

Oczywiście to właśnie nocą cała okolica prezentuje się najpiękniej. W znajdującym się przy ulicy wagonie przerobionym na mini bar, kupuję najsmaczniejsze w mieście drożdżówki z masą budyniową. Są obłędnie smaczne, a kosztują ok. 1 GEL.

Dochodzę do mostu Baratashvili Bridge, którym przechodzę na drugą stronę rzeki. Widać stąd całkiem dobrze górujący nad okolicą Pałac Prezydencki. Ten ogromny budynek, zaprojektowany przez włoskiego architekta Michela De Lucchi, tego samego, który zasłyną w Tbilisi mostem-podpaską.

 peace brigde most pokoju tbilisi most podpaska

 Most podpaska Gruzja Tbilisi Co zwiedzić w Gruzji i zobaczyć

 

Poniżej znajduje się największy ze stołecznych parków, Rike Park, a w nim kolejny, przyciągający obiekt przypominający trochę ambasadę obcych na ziemi. W środku tych dwóch wielkich “metalowych spodni” ,w których ktoś najwidoczniej wygodnie się rozsiadł nad rzeką Kurą, znajduje się sala koncertowa. Jeśli gdziekolwiek w Tbilisi zobaczycie budynek o nietypowym, ultranowoczesnym kształcie, wyróżniający się na tle otoczenia, to prawie na sto procent projekt realizowany za czasów prezydenta Saakaszwilego. Obecnie mam wrażenie, że Gruzini, początkowo niechętnie nastawieni do pomysłów budowlanych swojego prezydenta, pogodzili się z taką różnorodnością stylów architektonicznych w ich stolicy.

Rike Park to idealne miejsce, żeby odpocząć chwilę i poobserwować gruzińskie rodziny i nastolatków, którzy chętnie wybierają to miejsce, szczególnie w trakcie ciepłych letnich dni.

 park rike tbilisi nocą panorama miasta

 

Podchodząc bliżej kościoła prawosławnego Metechi, od razu zauważycie dolną stację kolejki linowej. Możecie wjechać nią w okolice twierdzy Narikala na wzgórze Sololaki.

 twierdza Narikala tbilisi panorama

 

Kilkadziesiąt metrów od górnej stacji kolejki znajduje się, widoczny z każdego miejsca w Tbilisi, pomnik Matki Gruzji. Ta, wzbudzająca respekt kobieta w jednym ręku trzyma miecz, przypominając jej wrogom, że mają się czego bać, a w drugiej naczynie z winem, którym serdecznie wita swoich przyjaciół.

 

Matka narodu Gruzja pomnik co zobaczyć i zwiedzić w Gruzji tbilisi

 

Pod pomnik możemy też dojść na piechotę. Dość przyjemna to trasa widokowa, biegnąca z poziomu ulicy Betkemi Rise na samą górę. Po drodze mamy okazję podziwiać ładną panoramę na miasto.

Do samej twierdzy Narikala nie wchodzę, ponieważ tego typu miejsca najlepiej prezentują się z zewnątrz. Schodząc tuż obok wejścia do niej, kierując się w stronę Ogrodu Botanicznego. To właśnie tutaj znajduje się jeden z najwyższych wodospadów w mieście. W grudniu nie ma tu prawie wcale turystów. W zasadzie jedynym powodem dla którego tu przyszedłem jest wspomniany wodospad. Pozostałe części Ogrodu są nie są powalające. Za to już sam wodospad, zdecydowanie tak.

 ogród botaniczny tbilisi

 wodostap ogród botaniczny tbilisi gruzja

 

Bilet wstępu kosztuje 4 GEL. 

Łatwo pomylić to miejsce z innym, Leghvtakhevi. To kolejna wysoka kaskada wodna, do której można dotrzeć przechodząc tuż obok Meczetu Juma w Tbilisi lub ścieżką biegnącą wzdłuż miejskich łaźni w dzielnicy muzułmańskiej. Wejście pod wodospad Leghvtakhevi jest bezpłatne i warto poświęcić chwilę żeby tu przyjść.

 wodospad Leghvtakhevi

 

Tym bardziej że sama dzielnica muzułmańska charakteryzuje się piękną architekturą. Wzdłuż uliczek płynie tu niewielki strumień. Wydobywający się z niego charakterystyczny zapach siarki dodatkowo utwierdza mnie w przekonaniu, że jestem niedaleko słynnych łaźni.

 okolice wodostapdu Leghvtakhevi tbilisi

 dzielnica muzułmańska Abanotubani tbilisi architektura meczet

 

To właśnie one, mając ponad tysiącletnia tradycję po dziś dzień przyciągają nie tylko lokalsów ale również zainteresowanych lokalnym spa, turystów. Nad tym obszarem góruje wysoka wieża wspomnianego Meczetu Juma. To najstarsza dzielnica Tbilisi, Abanotubani. Juma jest meczetem sunnickim. Pierwszą świątynię muzułmańską zbudowano tu  w XVIII wieku. Ciekawe, że islam dotarł na terytorium Gruzji już w roku 654, kiedy to część kraju została podbita przez wojska kalifatu. Emirat w Tbilisi został założony w roku 735 i co ważne, miasto w dużej części przeszło wówczas na islam. Z czasem mieszkańcy wrócili w większości do wyznawania wiary chrześcijańskiej. Obecnie około 10 % populacji Gruzji wyznaje islam.

Nic dziwnego że w okolicy znajduje się kompleks kilkunastu łaźni (Sulfur Baths). Poznacie je po charakterystycznych, ceglanych kopułkach, które są tu stłoczone koło siebie jak kolejka do sklepu w PRL’u 🙂

 łążnie tbilisi Sulfur Baths

 

Obecnie należą do różnych właścicieli. Są one spuścizną po tureckich mieszkańcach miasta i ich rytualnych hamam. Oprócz zażywania przyjemnych kąpieli, warto tu wybrać opcję dodatkowych atrakcji jak masaż czy pilling. Nie ma niczego bardziej relaksującego. Bardzo żałuję, że jako zagorzały zwolennik wszelkiego rodzaju odmian saunowania, nie miałem okazji z nich skorzystać. Z drugiej strony mam już kolejny powód dla którego chętnie wrócę do stolicy Gruzji.

 łażnie tbilisi

   

Zwiedzanie Tbilisi nocą

 

Wspominałem Wam już o zwiedzaniu Tbilisi nocą. Jest jeszcze kilka takich miejsc w stolicy Gruzji, które koniecznie trzeba odwiedzić właśnie po zmroku.

Katedra Sioni (prawdopodobnie najładniejsze wnętrze sakralne w Tbilisi), podobnie jak kościół Jvaris Mama z pięknymi, kolorowymi freskami – te miejsca koniecznie trzeba zobaczyć zarówno za dnia jak i w nocy.

 Katedra Sioni tbilisi

 

Znajduje się niedaleko pięknie położonej uliczki Erekle II, pełnej fajnie oświetlonych, klimatycznych restauracji. Fani instagramowych fotek będą zachwyceni.

 Erekle II restauracje tbilisi

 

 Erekle II tbilisi gruzja restaracje co zjeść gdzie zjeść

 

Takich miejsc jest z resztą w Tbilisi znacznie więcej. Będąc na placu przy moście Metekhi, warto odbić w uliczkę restauracyjną Cotton rows i jej boczne odnogi. Można tu natknąć się na wyjątkowo urocze zakątki.

 Cotton rows tbilisi nocą zwiedzanie restauracje kluby

   

Innym ciekawym miejscem jest ulica Shavteli ze słynną Krzywą Wieżą Zegarową. Co godzinę można obserwować postać anioła pojawiającą się na małym balkonie, uderzającą w dzwon.

 

wieża zegarowa krzywa tbilisi teatr lalek bgruzja

 

   

Stylizowana na starą budowlę, jest w rzeczywistości całkiem nowym tworem. Przylega do teatru lalek znanego gruzińskiego lalkarza Rezo Gabriadze. Gabriadze budował teatr na przestrzeni trzydziestu lat, pomysłowo ponownie wykorzystując stare przedmioty z opuszczonych budowli starego miasta i budynków zniszczonych po trzęsieniu ziemi.

 

Stare Miasto w Tbilisi

 

Zwiedzając Tbilisi bez trudu znajdziecie budynki, które delikatnie mówiąc, swoje czasy świetności mają już dawno za sobą. Część z nich aż prosi się o rozbiórkę, wiele z nich grozi zawalenie. Z pewnością ogromną rolę w ich obecnym stanie odegrały trzęsienia ziemi. Ostatnie miało miejsce w 2002 roku. Miało 5 stopni w skali Richtera.

 stare miasto

 

Miasto podjęło szeroko zakrojone działania w zakresie renowacji jak i zupełnego zburzenia starych i wybudowania w ich miejsce nowych budynków. Nie ukrywajmy, potrzeby a możliwości to dwa różne światy. Część miasta, szczególnie jego najstarszej części, przechodzi proces całkowitej przemiany. W tym czasie możecie się spotkać z całymi zamkniętymi ulicami. Część kamienic czekających na wyburzenie i postawienie w ich miejscu nowych budynków, w tej ostatniej fazie podparta jest gigantycznym, metalowym szkieletem. Ma on zapobiec zawaleniu.

 stare miasto tbilisi ruiny rusztowanie wyburaznie renowacja rewitalizacja miasta

 

Myślę, że już za kilka lat miasto zmieni bardzo swoje oblicze przez te masowe prace budowlane. Zapewne pojawią się nowe, piękne i zapewne nowoczesne budowle w miejscu tych popadających w ruinę. Sami będziecie mogli więc ocenić efekty tych zmian. Jedno jest pewne, są one nieuniknione.

 

Wycieczki poza Tbilisi

 

Tbilisi jest świetną bazą wypadową do zwiedzenia innych, ciekawych miast w kraju. Możecie się o tym przekonać w moich pozostałych relacjach z Gruzji oraz np. ze skalnego miasta Uplisciche. Przygotowuję również aktualnie relację z Wardzi (koniecznie musicie odwiedzić to miejsce). Macie do dyspozycji co najmniej trzy możliwości.

  • Po pierwsze zakup wycieczki zorganizowanej, jeszcze przez wyjazdem do Gruzji, np. przy pomocy największego pośrednika tego typu usług, Musement. Firma pośredniczy od momentu zakupu do zakończenia świadczenia usługi przez lokalnego usługodawcę i służy pomocą przez całą dobę. Jest to idealna opcja dla osób, które chcą zaplanować jak najwięcej z góry i nie przejmować się szukaniem na miejscu innych opcji. Fajną możliwością, z której sam korzystałem, jest tzw. private tour, w którym mamy do wyłącznej dyspozycji kierowcę i przewodnika przez cały dzień zwiedzania.
  • Druga to skorzystanie już na miejscu z usług lokalnych biur świadczących usługi turystyczne. W całym mieście znajdziecie sporo takich punktów. Ich ceny są do siebie zbliżone. Trudno mi jednak wypowiadać się o ich jakości, ponieważ z nich nie korzystałem.
  • Trzecia opcja to samodzielna podróż w wybrane przez siebie miejsce. Tutaj nie ma wątpliwości, wymaga to zdecydowanie więcej umiejętności planowania i dobrej logistyki. Pamiętajcie, że w takim przypadku będziecie musieli zazwyczaj pokonać kilka etapów podroży, np. Centrum Tbilisi- dworzec Didube- Gori- Uplisciche i taką samą drogę powrotną, co niekoniecznie będzie łatwe do zaplanowania co do minuty, bo w Gruzji tutejsze marszrutki na wielu trasach nie mają ustalonego sztywnego rozkładu jazdy i odjeżdżają wtedy, kiedy np. mają komplet pasażerów. Opcja ta nie jest pozbawiona korzyści (szczególnie finansowych), ale trzeba też mieć na uwadze niedogodności z nimi związane. Wiele też z pewnością będzie zależało od tego jakimi pieniędzmi dysponujecie, czy potraficie się dobrze targować (szczególnie z taksówkarzami) i ile macie czasu.

 zwiedzanie gruzji rabati twierdza

 

Mam nadzieję, że powyższa relacja z pobytu w Tbilisi okazała się dla Was praktyczna. Starałem się zawrzeć w niej maksymalnie dużo informacji na temat stolicy Gruzji. Bardzo lubię to miasto i choć wielu twierdzi, że nie widzi w nim niczego nadzwyczajnego, ja serdecznie polecam Wam jedno lub 2 dniowy pobyt połączony ze zwiedzaniem.

Czy ten artykuł był dla Ciebie wartościowy? Będę wdzięczny za komentarze poniżej. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji albo masz propozycje/sugestie dotyczące tej relacji, chętnie je poznam. Dzięki Tobie wartość kolejnych artykułów może być jeszcze lepsza.

Zapraszam Cię również do zapisania się do Newslettera. Gwarantuję tylko wartościowe treści, żadnego spamu.

 


2
Dodaj komentarz

avatar
1 Ilość komentarzy
1 Komentarzy z odpowiedzią
0 Obserowani
 
Komentarze , na które reagowano najczęściej
Wzbudzające największe emocje
2 Comment authors
MikołajRenata Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Zapisz  
Najnowszy Najstarszy Najwyżej Oceniany
Powiadom o
Renata
Gość

Wciągnąłeś mnie od pierwszej chwili, może dlatego, że zacząłeś od praktycznych informacji, których wielu z nas poszukuje, planując jakiś wyjazd, szczególnie, że położyłeś nacisk na ceny i praktyczne uwagi. Tbilisi na Twoich zdjęciach wygląda cudownie, zwłaszcza to z panoramą miasta i chmurami – zachwycam się nim jeszcze… Piszę ten komentarz jako niebędącą jeszcze w tamtym miejscu, więc jak dla mnie, to bardzo cenne informacje.
Pięknych podróży w 2020 roku 🙂