Èze (dalej w tekście jako Eze), to niewielka miejscowość położona pomiędzy opisywanymi już przeze mnie na blogu Monako i Niceą. Nie jest tak duża jak te dwa wspomniane przeze mnie miejsca, ale urokiem zdecydowanie nadrabia. A może właśnie to jest jej sekretem? Sprawdźcie więc jak dojechać do Eze z Nicei, co warto zobaczyć w Eze i jak to wszystko zorganizować.
Średniowieczna Eze położona jest w południowo -wschodniej Prowansji na Riwierze Francuskiej. Prowadzą do niej trzy drogi, zwane korniszami – Basse, Moyenne i Grande. Ta ostatnia prowadzi tuż do Eze village i dalej w strone Monako. Co ciekawe, w dawnych czasach, biegła tędy Via Julia Augusta. Nazwa wioski pochodzi od egipskiej bogini Izydy, na cześć której Fenicjanie wznieśli tu niegdyś świątynię. Nie da się ukryć, że piękno tego miejsca przyciągało wielu znanych ludzi. Sam Walt Disney spędził tu sporo czasu. Mówi się, że Friedrich Nietzsche napisał tu części swojego dzieła „Tako rzecze Zaratustra”.
Mam problem z jednoznacznym zakwalifikowaniem Eze wyłącznie jako wioski lub miasteczka. Myślę, że bliżej jej jednak do tego drugiego. Ze względu na urok tego miejsca i bliskość głównych kurortów riwiery, prawdą jest, że Eze przyciąga wielu turystów i może być bardzo zatłoczony, szczególnie w pełnym sezonie. Udało mi się dotrzeć tu na początku kwietnia, kiedy tłumów jeszcze nie było. Może to również zasługa tego, że było to jeszcze przed weekendem.
 Jak dojechać z Nicei do Eze ?
Mamy w zasadzie trzy możliwości.
- Większą niezależność zapewni nam dotarcie tutaj samochodem i pozostawienie go na tutejszym płatnym parkingu, zlokalizowanym bezpośrednio pod wejściem do historycznego centrum. Bilet parkingowy zakupicie w automacie, znajdującym się przy wjeździe na parking.
- Druga opcja to pociąg. W związku z tym, że Eze leży pomiędzy Niceą a Monako, wystarczy że na dworcu w Nicei kupimy bilet za 2,90 € i jednym z pociągów kursujących na tej trasie co pół godziny dojedziemy na dworzec w zaledwie 15 minut. Uwaga! Stacja kolejowa zlokalizowana jest kawałek od Eze Village, dlatego możemy spod dworca dojechać autobusem (nr. 83, bilet 1,50 €, kursuje średnio co godzinę) do miejsca docelowego lub przejść się trasą zwaną Trasą Nietzsche’ego. Jest to jednak niełatwa wspinaczka, zajmująca ponad godzinę. Odradzam więc tą formę dostania się w górne części miasta, tym bardziej że same widoki nie powalają. W przeciwieństwie do tego, co czeka nas już w samym Eze village.
- Bilet na autobus kursujący na trasie Nicea- Monako jest tańszy niż bilet na pociąg. Kosztuje 1,50 € i kupujemy go bezpośrednio u kierowcy. Możemy wsiąść do autobusu nr. 112 z przystanku nieopodal Le Port (nazywa się Max Barel. Uwaga! Nie kursuje w niedziele). Do Eze Village jeździ też autobus nr 82 z dworca autobusowego Nice Vauban. Alternatywą jest linia nr 100, łącząca port w Nicei (przystanek Le Port) z Menton. Uwaga ! podobnie jak w przypadku pociągu, przystanek autobusowy Eze sur mer przez który przejeżdża ten autobus jest znacznie oddalony od Eze Village i musielibyśmy dodatkowo przesiadać się na autobus nr. 83. Czas przejazdu z Nicei do Eze to ok. 30 minut. Zależy jednak w dużym stopniu od sytuacji na drogach, a ta, szczególnie w sezonie i w godzinach szczytu potrafi być nieprzewidywalna.
Co zobaczyć w Èze Village ?
 
Wąskie uliczki Èze
Mimo niewielkiej powierzchni, na której znajduje się historyczna część miejscowości, noszącej nazwę Eze -Village, warto poświęcić trochę czasu na jej eksplorowanie.
 
Jeśli to tylko możliwe, przyjedźcie tu poza weekendem. Piękne uliczki i klimatyczne knajpki idealnie się prezentują, kiedy nie „płyniemy z rzeką ludzi”, ale w swoim tempie możemy sobie pozwolić na powolny, przyjemny spacer. Trasa piesza poprowadzi nas brukowanymi uliczkami pod górę.
 
Po drodze mijamy idealnie komponujące się z otoczeniem, małe, lokalne sklepiki, restauracyjki i galerie sztuki. Na szczęście miejsce to zachowało swój unikalny urok i nie ma się tu wrażenia „bazarowości” towarzyszącej często takim miejscom. Nie ma sensu tworzyć trasy zwiedzania, najlepszym przewodnikiem będzie tu nasza ciekawość i intuicja. Pozwólcie sobie na dokładne poznanie tego miejsca. Niejeden zaułek skrywa tu kolejne urocze miejsce. Przy okazji nie ma ryzyka, że się zupełnie zgubimy. kierując się w dół ostatecznie dotrzecie do bramy wejściowej.
 Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Na terenie górnego Eze dumnie prezentuje się Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Église Notre-Dame-de-l’Assomption d’Èze) ze swoją, pięknie podkreśloną promieniami słońca, żółtą kampanilą.
 Ogród Egzotyczny / Jardin exotique d’Èze
Zdecydowanie najbardziej oszałamiające widoki czekają na nas na samej górze Eze Village. To właśnie tutaj, w nagrodę za trudy wejścia wysoko pod górę, docieramy do Ogrodów Egzotycznych. Bilet wstępu kosztuje 6 € (studenci 3,5 €, dzieci do 12 lat bezpłatnie), ale zdecydowanie polecam Wam to miejsce, ponieważ rozpościera się z niego niesamowita panorama na wybrzeże.
 
Ale to nie wszystko, jak sama nazwa wskazuje, to ogród. Będziemy więc przechadzać się wąskimi uliczkami między setkami gatunków różnego rodzaju roślin egzotycznych. Takiej ilości i mnóstwa rodzajów samych sukulentów nie widziałem jeszcze nigdzie. Do tego co kilkanaście metrów ławki, na których można chwilę odpocząć, napawając się pięknym otoczeniem. Na samym szczycie znajdują się ruiny średniowiecznego zamku. Muszę przyznać, że lokalizacja tej dawnej fortecy była idealna, ponieważ trudno sobie wyobrazić bardziej niedostępne miejsce i przy tym idealny punkt obserwacyjny.
 Szczególnie fajnym miejscem w ogrodzie jest niewielka półka skalna, na której znajdują się leżaki. Przy odrobinie szczęścia można się na nich położyć, podziwiając genialną scenerię dookoła. Idealnym połączeniem pięknych roślin są liczne rzeźby. Całość powoduje, że jest to miejsce bardzo wyjątkowe. A już na pewno jest to jeden z najlepszych punktów widokowych na Lazurowym Wybrzeżu.
 Ogród jest otwarty dla zwiedzających w godzinach:
- 9:00- 16:30 styczeń-marzec, listopad, grudzień,
- 9:00- 18:30 od kwietnia do czerwca i w październiku,
- 9:00- 19:30 od lipca do września.
 
Le planet / Fontanna
Z pewnością nie było łatwo jeszcze przez 1930 rokiem, kiedy to mieszkańcy musieli taszczyć regularnie wodę z dolnych części miasta. Na szczęście z czasem zadbano o ten temat i każdy mógł korzystać między innymi z pierwszego, wybudowanego ujęcia wody. Fontanna to duże słowo. Woda spokojnie cieknie słabym strumieniem, idealnym na ugaszenie pragnienia w trakcie wędrówki po tym wzniesieniu.
 Chevre d’or
Hotel Chevre d’or– zaskakująco duża części zabudowań w Eze village należy do kompleksu hotelowego Chevre d’orie. Zadbano i tutaj o kameralny klimat tego miejsca. Niech Was to jednak nie zwiedzie. Mówimy tu o pięciogwiazdkowym hotelu najwyższej klasy. Co jakiś czas można tu napotkać tragarzy, sprawnie przemieszczających się z nawet największymi bagażami gości hotelowych. Z najcięższymi radzą sobie przy pomocy spalinowych schodołazów. Gdyby nie one, zadanie dostarczenia bagażu mogłoby niejednego pracownika przerosnąć.
 I jak podoba Ci się ten fragment Lazurowego Wybrzeża ? Najlepszą bazą wypadową jest do jego odwiedzenia jest pobliska Nicea. Mieliście okazję już odwiedzić opisane na blogu miasta i miasteczka regionu? Jeśli tak, zostawcie po sobie ślad w komentarzu poniżej.
Mam nadzieję, że spodobał Ci się ten piękny fragment Lazurowego Wybrzeża. Zapraszam Cię do śledzenia na bieżąco mojego Instagram’a. Regularnie publikuję na nim także te treści, które nie pojawią się na blogu. Dlatego warto zainspirować się kolejnymi ciekawymi miejscami, które dostępne są na każdą kieszeń.
 
Uplne supeer stranka..:) s dobrymi radami dakujem 😉
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Uliczki jak bajki oszronione roślinnością :). Uwielbiam takie miejsca.
Zdjęcia są po prostu niesamowite.
[…] na północ od centralnej części Promenady Anglików. Możemy stąd wygodnie dojechać do Eze czy […]
[…] Nicea, podobnie jak inne piękne miasta Lazurowego Wybrzeża, takie jak Monako czy Eze nie należą do najtańszych spośród powyżej wymienionych, podróż i pobyt można […]