Lifestyle

Ludzie spotykani w podróży

Ludzie spotkani w podróży

 

Ludzie spotkani w podróży…

Do tej pory zawsze skupiałem się na samych odwiedzanych miejscach i tamtejszych mieszkańcach, ich kulturze, zwyczajach itp.

Wyjazd do Gruzji przekonał mnie również, jak wartościowe jest spotkanie po drodze innych podróżnych, z którymi można dzielić się swoimi doświadczeniami, zaplanować, chociaż cześć wspólnej trasy, czy po prostu się trochę powygłupiać.

 

 

I co ważne, mam na myśli praktycznie samych Polaków. Jak wiadomo Gruzja jest coraz bardziej popularną destynacją dla nas. Nie trudno spotkać więc tu rodaków. W ciągu tych zaledwie 5 dni cześć podroży, spędziłem czas w sumie z trzema grupami osób z Polski. Poznaliśmy się przy okazji, po drodze, a od każdego z nich nauczyłem się czegoś ciekawego i co najważniejsze, czysto po ludku, byli to fantastyczni ludzie.

 

 

Słyszałem już wiele opinii o naszych rodakach za granicą, ale jak do tej pory mam same pozytywne doświadczenia. Pewnie ma na to wpływ też typ podroży i miejsce, do którego się jedzie.

 

 

Dlatego jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, czy warto samotnie wybierać się w podróż, zdecydowanie warto. Gwarantuję, że w każdym przypadku jesteś w stanie spotkać ludzi w podróży, którzy uprzyjemnią Ci spędzony w niej czas. Zachęcam Cie również do wysłuchania jednego z odcinków mojego podcastu, w którym rozmawiam z Magdą Kijek o jej samodzielnie realizowanych podróżach. Prawdziwe źródło inspiracji.

A jakie Ty masz doświadczenia w temacie spotkań z ludźmi w trakcie podróży ?

 

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Ilość komentarzy
1 Komentarzy z odpowiedzią
0 Obserowani
 
Komentarze , na które reagowano najczęściej
Wzbudzające największe emocje
3 Comment authors
Natalia JaranowskaMikołaj | Życie w podróżyRuna Landia Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Zapisz  
Najnowszy Najstarszy Najwyżej Oceniany
Powiadom o
Runa Landia
Gość
Runa Landia

Pamiętam moją samotną podróż, nie autostopem, lecz busami między Ferns-Wexford-Waterford. Pierwszy raz, z obawą, że mój angielski będzie niezrozumiały, ale dałam radę. I nawet przeżyłam 😀 Brakowało mi momentami kogoś do porozmawiania, ale tylko chwilę. Miałam czas, dzień dla siebie i swoich myśli, to było cudowne ^_^ Mój couchsurfer był Polakiem, trochę żałowałam, że nie spotkałam kogoś z ojczyzny podczas swojej podróży 😀 Od tak, do wymiany właśnie własnych opinii o danych miejscach i tego co warto ujrzeć 🙂

Mikołaj | Życie w podróży
Gość

Każde z takich wspomnień jest cenne. Jest czas dla siebie i czas na poznawanie nowych osób. Własnie dlatego tak bardzo uwielbiam samotne podróże 🙂

Natalia Jaranowska
Gość

Mi jest dużo łatwiej poznawać ludzi w podróży jak jestem sama. Uwielbiam to!