9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

 

Kiedy jeszcze pracowałem w korporacji, często słyszałem pytanie, skąd biorę pieniądze na tak częste wyjazdy zagraniczne. Pytanie to pewnie wynika z przeświadczenia, że lot, inny transport, nocleg, ubezpieczenie, jedzenie za granicą musza generować duże koszty. Dzisiaj chciałbym udowodnić, że przy odpowiednim podejściu do tematu, wcale nie musi tak być.

Zaczynamy…

1 / Lot

Słowem -kluczem będzie tu „elastyczność”. Tak, to właśnie ona jest najważniejsza w przypadku zaoszczędzenia sporej kwoty. Bo jak się okazuje, przelot może się okazać najdroższym komponentem wydanej na podróż kwoty. W dzisiejszych czasach wystarczy zapisanie się do list @ co najmniej 2 największych portali miłośników taniego podróżowania- fly4free.pl i loter.pl oraz polubienie i obserwowanie ich profili na Facebook’u. To pierwszy krok do niezłej przygody. Warto już na tym etapie określić przed samym sobą, jakie kierunki nas najbardziej interesują i skąd bylibyśmy gotowi lecieć. Dla osoby np. z Lublina najwygodniejsze byłoby lotnisko lubelskie, ale wiele ciekawych destynacji i często taniej, oferują lotniska w Warszawie czy nawet w Katowicach. Kiedy już dostaniemy @ z newslettera o interesujące nas locie, ważna będzie szybka decyzja. Pamiętaj, że oprócz ciebie, taka wiadomość dostało na pewno co najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście tysięcy osób. A miejsc w samolocie w podanej cenie na pewno aż tyle nie ma 😉

 

Tani lot to również programy lojalnościowe. Sam latam głównie Wizzair’em, ponieważ korzystam z partnerskiej karty kredytowej Raiffeisen banku, a dzięki płaceniu nią za codzienne zakupy, bank przekazuje przeliczone na kasę punkty do Wizz’a. Tak zebrane kwoty wykorzystujemy do zapłacenia za loty.

 

Podstawą taniego lotu jest zabieranie ze sobą wyłącznie bagażu podręcznego (duży, rejestrowany bardzo podnosi koszt lotu). Zresztą, jeśli lecimy gdzieś na kilka dni, podręczny w postaci 10 kg plecaka jest zazwyczaj najbardziej wygodną opcją. Lubisz zwiedzać, sporo się przemieszczasz, nie lubisz ciągnąć za sobą zbędnych kilogramów i płacić za ich przewóz? Same korzyści.
Ciekawostka: W Wizzair dokupując za średnio 15zł/lot pierwszeństwo wejścia na pokład, zabrać jeszcze jeden bagaż podręczny, zgodny o wymiarach zbliżonych do podstawowego, podręcznego.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

2 / Ubezpieczenie

Z doświadczenia i rozmów ze znajomymi wiem, że to najbardziej traktowany po macoszemu temat związany z planowanie wyjazdu. Polegamy w zasadzie na posiadaniu ubezpieczenia z ZUS. Niektórzy liczą też na to, że być może po prostu nic w trakcie tych kilku dni za granicą się nie stanie. Co ciekawe nie musimy za każdym razem zastanawiać się jakie ubezpieczenie wybrać. Dobrym pomysłem może okazać się wykupienie karty ubezpieczeniowo-zniżkowej jak, chociażby popularnej Euro26 lub Planety młodych. Ja osobiście korzystam z tej drugiej. Zgodnie z jej regulaminem możecie się czuć młodzi nawet do 39 lat czy nawet wariant PLUS, do 59 roku życia i korzystać z zawartej w nim warunków. I tak dla przykładu za wydatek roczny na poziomie 70 zł otrzymujemy maksymalny zakres ubezpieczenia NNW 20000 PLN, KL 60000€, OC 50000€. Taki jednorazowy wydatek w porównaniu do korzyści mnie osobiście przekonuje. Ubezpieczenie można zakupić online.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

3 / Nocleg

Temat-rzeka. Moim zdaniem najciekawszym sposobem na poznanie miejsca, do którego się wybieramy, jego „lokalsów”, ciekawostek, historii i przy tym noclegu jest korzystanie z Couchsurfingu. Czy jest CS? Dzięki niemu możesz łatwo znaleźć użytkowników oferujących nocleg we własnym domu czy mieszkaniu w wielu zakątkach świata. Nie traktuj jednak tego portalu jako bezpłatnej noclegowni. To zdecydowanie coś więcej. Polecam równiez serdecznie korzystanie z coraz bardziej popularnego serwisu Airbnb.

Jeśli chcecie uzyskać 100 zł na nocleg z Airbnb, a nie korzystaliście jeszcze z tej zniżki skorzystajcie z mojego polecenia. zniżkę i jej warunki znajdziesz TUTAJ. Na prawdę warto. Sam z niej korzystałem za pierwszym razem.

 

Praktyka pokazuje, że pierwszym krokiem większości jest szukanie noclegu przez booking.com. Ja proponuję bardziej rozszerzoną wersję, a mianowicie polskojęzyczną Hotelscombined. Znajdziecie tu oferty ze wszystkich największych liczących się serwisów rezerwacyjnych, takich jak Booking, agoda, Expedia,Venere, Hostelbookers itp. Jeśli chcesz przekonać się, że to najlepsze rozwiązanie, zachęcam Cie do skorzystania z wyszukiwarki tego portalu znajdującej się na mojej stronie po prawej stronie tego artykułu lub z tego LINKU. Uczciwie informuję, że jeśli dokonasz rezerwacji przez ten formularz, otrzymam niewielką prowizje od portalu, Ty natomiast zyskasz najlepsza cenę.

 

Osobiście najczęściej podróżuję sam, dlatego wybieram zazwyczaj hostel z pokoju (dormie) wieloosobowym. Standard hosteli w ostatnich latach bardzo się poprawił i pozwala na dobry komfort. Noclegi w wielu europejskich miastach, zaczynają się już od ok 25zł/dobę.

 

Są też takie miejsca na świecie, a szczególnie w Skandynawii, gdzie nocleg w każdej postaci jest bardzo drogi. Tutaj jednak obowiązuje prawo do swobodnego korzystania z natury, tzw. Allemannsretten. Dzięki niemu, zabierając ze sobą namiot (Jak się spakować? – sprawdź TUTAJ), nocleg mamy za darmo, a dodatkowym atutem jest możliwość bliskiego obcowania z naturą 🙂 Kolejny sposób na obniżenie kosztów w podróży?

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

4 / Jedzenie

w większości wypadków zapewne będziemy odwiedzać stolice Państw europejskich lub inne duże miasta. Im bardziej popularne turystycznie miejsce, tym drożej, również pod względem wyżywienia. Jeśli nocujemy przez Couchsurfing lub w hostelu (do czego zachęcam), mamy praktycznie zawsze do dyspozycji dostęp do kuchni i naczyń, a tym samym zrobienie tanich zakupów w lokalnym markecie typu makaron + sos, pozwoli nam zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Nocowanie w klasycznym hotelu tej możliwości już nie daje. Jestem też zwolennikiem tego, aby przed każdą podróżą poszukać informacji o tym, gdzie i co warto zjeść na miejscu. Podróżowanie, to przecież poznawanie tego, co lokalne, inne niż u nas. Dlatego w każdej relacji na moim blogu znajdziecie takie informacje, np. gdzie w Bolonii zjeść najlepsze tagiatelle z ragu (prawdziwym, oryginalnym sosem bolońskim).

Nie potrafię pojąć potrzeby codziennych wizyt w McDonaldzie za granicą, chyba że faktycznie koszty innego jedzenia byłyby ponad nasze możliwości finansowe, albo szkoda nam było poświęcić kilku minut na przygotowanie własnego posiłku. W przypadku miast, w których woda butelkowana jest droga (cała Skandynawia), jak na ironie jakość wody z sieci wodociągowej jest najlepsza, dlatego problem kosztu wody mamy z głowy.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

5 / Transport naziemny

To ważny temat. Zanim dotrzesz na miejsce, poszukaj informacji na temat dojazdu z/na lotnisko, po mieście, przygotuj wstępnie plan. Nie chodzi o zaplanowanie każdej minuty naszego pobytu i każdego kroku, bo spontan też jest fajny, ale o wyrzucenie zupełnie zbędnych kosztów. I tak na przykład, zamiast jechać oficjalnym airbusem z lotniska do centrum za np. 8 €, możemy pojechać autobusem miejskim za np.1,20 €. Zamiast kupować bilety jednorazowe, być może lepiej zaopatrzyć się z bilet na 36 godzin.

Pamiętam, że sporo straciłem w Wenecji, kupując codziennie bilety jednorazowe. Gdybym poszukał informacji wcześniej lub podjął lepszą decyzje od razu, na miejscu zaoszczędziłbym sporą kwotę. Oczywiście nie ma co kruszyć kopii o pojedyncze drobiazgi, ale w ostatecznym rozrachunku umiejętność planowania daje spore kwoty. W przypadku transportu w Polsce również warto szukać alternatywnych rozwiązań. Może zamiast typowego transportu pociągiem, lepiej wcześniej upolować tańszy bilet na Polskiego Busa, albo skorzystać z Blablacar’a.

Pomocna okaże się tez na pewno w planowaniu aplikacja e-podroznik. A może po prostu autostop? W przypadku poruszania się za granicą wiele miast posiada system wypożyczalni rowerów, które, podobnie jak w Polsce, dają możliwość korzystania z nich bezpłatnie średnio 20 minut między stacjami operatora. Zawsze to alternatywa do pieszej wędrówki czy autobusu.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

6 / Zwiedzanie, muzea, zabytki, przewodnik

Każdy z nas jest inny i co innego turystycznie nas kręci. Jedni lubią zwiedzać muzea, inni kościoły, a jeszcze inni koncentrują się na fajnych miejscach widokowych i przyrodzie. Zazwyczaj jednak chcemy zobaczyć, co np. powoduje, że dany zabytek wpisano na listę dziedzictwa UNESCO, albo jak wygląda widok z wysokiej wieży. W przypadku większości biletowanych atrakcji turystycznych, a szczególnie muzeów warto sprawdzić wcześniej, którego dnia tygodnia wejście jest bezpłatne.

W niektórych przypadkach jest to stały dzień w tygodniu, w innych ruchomy. Dobrze byłoby dowiedzieć się czegoś ciekawego o danym miejscu i w tym przypadku pomocne mogą być aplikacje offline na smartfony, których coraz więcej można pobrać na telefon i korzystać na miejscu. Nierzadko dają możliwość korzystania z GPS’a i pokazują, gdzie znajduje się najbliższa, opisana w przewodniku atrakcja i prowadzą do niej. Przykłady takich przewodników to chociażby: Unlike, Minube, Spotted by locals, Field trip. W większości dużym miast europejskich funkcjonują także opcje tzw. Free tours. Zazwyczaj to zrzeszenia przewodników miejskich z lokalnymi licencjami na oprowadzanie. Nie określają oni w żaden sposób z góry kwoty zapłaty za możliwość przyłączenia się do grupy i wspólnego zwiedzania. Na koniec można złożyć dobrowolnie datek, okazując tym samym wdzięczność za przekazane informacje.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

7 / Aplikacje mobilne

Kiedy już zaplanowaliśmy wstępnie, co chcemy zobaczyć w danym mieście, warto byłoby dobrze się orientować w terenie. W dużych miastach nie zawsze jest to łatwe. Oczywiście najbardziej oczywistym rozwiązaniem jest mapa, czy to w formie papierowej, czy elektronicznej, np. Google Maps. Żaby jednak nie być zaskoczonym kosztami transferu danych, dobrze byłoby jeszcze w Polsce lub za granicą w miejscu z bezpłatnym wifi, pobrać offline ten fragment mapy, której będzie nam potrzebny, dodatkowo zaznaczając na nim gwiazdkami miejsca, które chcielibyśmy zobaczyć.

Niezależnie od aplikacji Googla, bardzo polecam aplikację MAPS.ME, która można pobrać na smartfona. Tu również mamy opcje pobrania dokładnej mapy offline konkretnego kraju, ale pojawia się dodatkowo możliwość korzystania z opcji prowadzenia do celu w trybie offline przy wykorzystaniu GPS’a. To jedna z najlepszych aplikacji tego typu. Nie wydawajmy więc zbędnych pieniędzy na transmisję danych za granicą, tym bardziej że na razie nie należy ona do najtańszych.

Kolejne aplikacje niekoniecznie przyniosą nam bezpośrednie oszczędności, za to są bardzo przydatne w podróży. Ciekawy artykuł o tych aplikacjach znajdziecie TUTAJ.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

8 / Waluta za granicą

tutaj wiele osób tradycyjnie kupuje walutę jeszcze przed wyjazdem, w lokalnym kantorze lub w docelowym kraju, np. na lotnisku. Inni wypłacają pieniądze ze swojej polskiej karty bankomatowej, licząc na rozsądny przelicznik i niewielkie obciążenia za transakcję. Z reguły jestem przeciwnikiem wożenia ze sobą sporej ilości gotówki, choć jeśli to jest już konieczne mądrze byłoby ją rozmieścić w co najmniej dwóch bezpiecznych miejscach przy sobie, do których dostęp osób postronnych będzie utrudniony. Praktyka pokazuje też, że jedną z najlepszych decyzji dotyczących pieniędzy za granicą jest założenie bezpłatnego konta walutowego z opcją bezpłatnych wypłat za granicą z przypisanej do konta karty debetowej i zakup waluty przez internet. Sam tak robię już od dłuższego czasu. Bezpłatne konto walutowe mam w Mbanku z bezpłatna opcja wypłat z niej za granicą. Większość zakupów za granicą płacę kartą, na bieżąco wypłacam tyle, ile potrzebuję z lokalnego, zagranicznego bankomatu i nie przejmuję się po powrocie do Polski, z jaka stratą sprzedam pozostałą mi z podróży walutę. Cały czas jest nadal na koncie i czeka na kolejny wyjazd 🙂 Warto również rozważyć założenie konta PayPal. I w końcu ostatni sposób na obniżenie kosztów w podróży.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

9 / Internet za granicą

pewnie większość z Was ucieszy fakt, że zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej nastąpi zniesienie opłat roamingowych na terenie Unii Europejskiej, dokładnie w czerwcu 2017 r. Do tego czasu ci, którzy w swoich aktualnych planach taryfowych nie mają roamingowego pakietu danych, zastanawiają się jak sobie radzić za granicą. Poza tym kraj, do którego wyjeżdżamy, nie zawsze należy do Unii. Podstawą jest oczywiście Wi-Fi powszechnie dostępne w hostelach i restauracjach oraz wielu innych miejscach publicznych. Coraz częściej miasta w swoich centrach mają również, głównie z myślą o turystach, bezpłatne WiFi. Dobrym pomysłem, jeśli faktycznie nasze potrzeby internetowe są „szczególne”, jest zakupienie w większości krajów europejskich prepaidowej karty sim, która będzie gwarantowała nam większa swobodę niż uzależnione od konkretnych spotów WIFI.

 

9 sposobów na obniżenie kosztów w podróży

 

A teraz i Ty możesz zaoszczędzić, sprawdzając aktualne, najniższe ceny lotu, noclegu czy wynajmu samochodu w dowolnym miejscu, do którego się wybierasz poprzez poniższe linki:

   

 

Czy ten artykuł był dla Ciebie wartościowy? Będę wdzięczny za komentarze poniżej. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji albo masz propozycje/sugestie dotyczące tej relacji, chętnie je poznam. Dzięki Tobie wartość kolejnych artykułów może być jeszcze lepsza.

 

Zapraszam Cię również do zapisania się do Newslettera. Gwarantuję tylko wartościowe treści, żadnego spamu.

 


  • Poruszyłeś chyba najważniejsze kwestie – sposoby na obniżenie kosztów podróży. Jedne z najważniejszych to moim zdaniem przelot i nocleg. Elastyczność, o której wspominasz jest naprawdę bardzo ważna i potrafi wiele zdziałać. Choć często pomijane to ubezpieczenie podróży jest również bardzo ważne.

  • Wczoraj właśnie czytałam w Finansowym Ninja o koncie walutowym – gdybym wcześniej o tym wiedziała, moglibyśmy z mężem sporo zaoszczędzić, bo niestety zdarzało nam się płacić kartą debetową.

  • Couchsurfing jest świetny! Będąc w Mediolanie nie musiałam się przejmować noclegiem, do tego miałam szansę spróbować spaghetii spod rąk Włocha i pojechałam z nim na wycieczkę w góry (sama nigdy bym na to nie wpadła). Polecam całym sercem!

  • bardzo przydatny wpis, skorzystamy 🙂

  • Karolina

    Świetny wspi! Dużo wskazówek, które rzeczywiście można wykorzystać planując podroż!

  • Bardzo interesujący i wartościowy wpis. Chętnie skorzystam z porad. 🙂

  • Riku Alicja

    Super wpis! Napewno wykorzystam te rady ?

  • Naprawdę ekstra artykuł, nie sądziłam, że znajdę w nim aż tyle przydatnych informacji szczególnie, że sama jestem ciągle w podróży. Here Maps też jest fajną mapą dobrze sprawdza się offline. Zagadka jedzenia w McDonalds też jest dla mnie zupełnie nie zrozumiała. Ostatnio czytałam posta, na którym blogerka opisywała co warto zjeść we Włoszech i wrzucała różne posiłki z McDonalda, aż nie wiedziałam co powiedzieć.

    • Here Mapa są super, ale z tego co pamiętam dostępne są na urządzeniach Microsoftu. Jeśli chodzi o McDonalda, to nie ukrywam, że i mi zdarza się tam jeść w trakcie podróży. Co by nie mówić, jest relatywnie tanio i dosyć szybko, a jak wiadomo w podróży trzeba sobie radzić na różne sposoby 🙂 Najważniejsze, to zachować równowagę i nie przeginać, jedząc tylko fastfoody na wyjeździe 😉

      • No, ok rozumiem zjeść w podróży od czasu do czasu Big Maca ale kurczę! W poście o tym co warto zjeść we Włoszech pokazywać żarcie z McDonalda? To jest grzech śmiertelny! 😉

  • Krystian

    Pomocny wpis, nawet dla bardziej wprawionych podróżnych. Np. o platformie Hotelscombined nie wiedziałem a tak to mam już punkt zaczepny w razie czego. Do wyszukiwarki tanich lotów polecam też Skyscanner.

  • Łukasz | Kartka z Podróży

    Dzięki za przydatne informacje. Myślę, że warto napisać, że nie zawsze tanie podróżowanie dostarcza najwięcej wrażeń. Wszystko zależy od naszych priorytetów.

  • Nigdy nie slyszalam o Hotelscombined, wyprobuje przy najblizszej okazji 🙂 Z wlasnego doswiadczenia moge dodac, ze noclegi znalezione na miejscu sa zazwyczaj tansze niz te rezerwowane przez internet (ale to raczej poza Europa).

    Co do McDonalda, jestem w stanie to zrozumiec, bo na kilku studenckich wyjazdach bylo to jedyne na co bylo mnie stac (np. w Helsinkach albo Moskwie). A innym razem bedac 3 miesiace w Chinach naprawde potrzebowalam odmiany i “zachodniego” jedzenia, ale niestety znaleziony McDonald nadal smakowal jak miejscowe dania 😉

  • Często staram się obserwować interesujące mnie loty przez kilka dni i wybierać najlepsze oferty cenowe. Wykorzystuję również zebrane punkty na upgrade klasy w samolocie. Podczas samego podróżowania jednak nie kontroluję tak mocno budżetu 🙂