Rzym i Watykan

Rzym i Watykan 18-21.11.1012 r

 

Koloseum Rzym

 

Poniżej interaktywna mapa z naniesionymi na nią najciekawszymi miejscami, w których byłem i je polecam.

 

 

Osób uczestniczących w wyjeździe: 3

Koszty:
Bilet Lotniczy Warszawa Modlin- Rzym Fiumicino- Warszawa  78 zł/os (Wizzair)

Bus Lublin- Warszawa- Lublin  20 zł (Polski Bus)
Bilet kolejowy Warszawa- Modlin-Warszawa (Koleje Mazowieckie) 24 zł
Lotnisko Fiumicino – Centrum (Roma Termini) – Lotnisko Fiumicino 33 zł

Apartament Casa di Penelope 200 m od Stacji Roma Termini

3 doby ok. 170 zł/os (dokładnie 173 €/3 osoby/3 doby) przez Hostelsclub

Komunikacja miejska w Rzymie ok. 30 zł

Całkowity koszt (bez wyżywienia) ok. 280 zł

 

Zawsze możesz zaoszczędzić, sprawdzając aktualne, najniższe ceny lotu, noclegu czy wynajmu samochodu w dowolnym miejscu, do którego się wybierasz poprzez poniższe linki:

     

Nie jestem wielkim fanem lotniska Modlin, a dokładniej dojazdu do niego. Szczerze mówiąc, kiedy to tylko możliwe, unikam korzystania z niego. Dojazd na Chopina jest zdecydowanie tańsze i wygodniejsze. Ale czego się nie robi dla fajnego wyjazdu do Rzymu 🙂

 

 

Lotnisko Fiumicino znajduje się 26 km od centrum Rzymu. Dojazd do centrum, najtaniej i wygodnie – autokarem Terravision ( bilety online kosztują 4 € w jedną stronę lub 8 € w obie strony, zamiast odpowiednio: 6 € / 11 €.). Czas przejazdu 55 minut. Przystanek początkowy znajduje się przy stanowisku nr 3 , po prawej stronie od wyjścia z terminala T3. Przystanek końcowy to znajdujący się przy Stazione Termini punkt początkowy/końcowy trasy Terravision, główny dworzec kolejowy, autobusowy oraz stacja przesiadkowa metra w Rzymie. Ten ważny węzeł komunikacyjny znajduje się w centrum miasta na Piazza dei Cinquecento. Jako największy dworzec w mieście, posiada on połączenia z całym krajem, a także z niektórymi większymi miastami Europy. Jest to dobre miejsce na start praktycznie każdej trasy wycieczki pieszej.

Już na początku przemyśl zakup przed wyjazdem rozwiązania, dzięki którym zaoszczędzicie czas i pieniądze. Mam na myśli Roma Pass 3 dni, czyli specjalną kartę turystyczno-kulturalną, która daje turystom możliwość korzystania z różnych zniżek i usług, ułatwiających korzystanie z atrakcji w Rzymie w niższej cenie. Między innymi darmowe przejazdy transportem publicznym.

Na razie udajemy się do zarezerwowanego wcześniej, znajdującego się dosłownie 200 m stąd, apartamentu Casa di Penelope. Rozsądna cena i dobra lokalizacja przekonały mnie jeszcze przed wyjazdem, aby zarezerwować to lokum. Nie rozczarujemy się.
Po rozpakowaniu się i odświeżeniu, wybieramy się w trasę 🙂

Rzym na każdym kroku zachwyca ilością zabytków. Metrem jedziemy z  Termini do Flaminio.

Ostatecznie docieramy do Piazza del Popolo, gdzie znajdowała się główna brama do miasta, plac z egipskim obeliskiem w centrum, piękne fontanny i dwa bliźniacze kościoły obok siebie. Stąd rozchodzą się trzy największe ulice miasta, na mapie wygląda to jak meduza 😉

 

Rzym

 

Rzym

 

Inna trasa prowadzi w górę do Pincio, skąd rozpościera się, idąc wzdłuż ulicy Viale Gabriele D’Annunzio piękny widok na dużą część Rzymu. Jedną z ulic jest ulica Mickiewicza.

 

 

Tuż przy Trinità dei Monti, schodzimy po słynnych Hiszpańskich schodach do Barcaccia Fountain.

 

To z pewnością jedne z najczęściej fotografowanych miejsc w mieście.

Teraz kierujemy się Via dei Condotti do skrzyżowania z Via del Corso, którą to kierujemy się pod kolumnę Marka Aureliusza.

I długo oczekiwana Fontanna di trevi – najbardziej znana barokowa fontanna Rzymu, do której lekko odbijamy na wschód, imponująca swoją wielkością i detalami architektonicznymi. Nie możemy się powstrzymać i też wrzucamy, podobnie jak inny monety przez ramię. by zapewnić sobie „powrót do Rzymu”. Istnieją również legendy związane z ilością wrzucanych monet – jedna ma zapewnić powrót do Rzymu, dwie – romans, trzy – ślub. Pieniądze, wyławiane przez władze miasta, przeznaczone są na utrzymanie zabytków oraz na potrzeby biednych w Rzymie. Sama kąpiel w fontannie jest zakazana i karana. Niedaleko znajduje się Kwirynał lub Piazza Venzia. Pojawimy się jeszcze tutaj wieczorem, bo właśnie wtedy robi się tu niezwykle nastrojowo, przez fantastyczne oświetlenie tego miejsca.

 

Fot. Shuttlestock

 

Teraz krętymi uliczkami spacerujemy powoli w kierunku PanteonuPanteon poświęcony był bóstwom planetarnym oraz ówcześnie panującemu cesarzowi. 

 

Rzym Panteon

 

Jeżeli będziecie chcieli dotrzeć tu bezpośrednio spod dworca Roma Termini, w te okolice dojedziecie autobusami nr 40 lub 64. Znajdujemy się na Polu Marsowym. Co ciekawe, jest największą budowlą kopułową na świecie, z centralnym otworem (oculusem) o średnicy ok. 7,9 m, jedynym otworem w kopule oświetlającym wnętrze. Ponieważ otwór nie ma przykrycia, posadzka na środku jest lekko wklęsła z odpływem na zewnątrz do odprowadzania wód opadowych.
Panteon otwarty jest codziennie od 9:00 do 19:30 (w niedzielę do 18:00). Wejście jest bezpłatne.

Niedaleko Panteonu warto udać się w okolice Bazyliki Św. Marii Bazylika Santa Maria sopra Minerva. Z placu czeka nas ostatni punkt Piazza Navona, z fantastycznymi fontannami. Musze przyznać, że te rzymskie sa na prawdę wyjątkowo piękne.

 

PiazzaNavona
Piazza Navona fot. shuttelstock

 

Tego dnia, nieco zmęczeni, postanowiliśmy wieczorem już zakończyć nasze zwiedzanie 🙂

Drugiego dnia ruszamy ok. 9:00. A dokładniej dojeżdżamy metrem do stacji Colloseo. A więc Koloseum, Amfiteatr Flawiuszów najczęściej fotografowana budowla w Rzymie ! O wielkości tego kolosa może świadczyć fakt ,że według niektórych źródeł pojemność czterokondygnacyjnego Koloseum wynosiła około 87.000 osób! W starożytności do Koloseum prowadziło 80 ponumerowanych wejść, które zapewniały szybkie (przez ok. 6 minut) opuszczenie widowni przez widzów. Istniała też możliwość przykrycia całej widowni specjalną osłoną (velarium) w deszczowe lub bardzo słoneczne dni. Te informacje na prawdę robią wrażenie.

 

 

Do samego Koloseum nie wchodzimy, okrążamy je, żeby dobrze się przyjrzeć z zewnątrz całej konstrukcji. Nieopodal znajduje się Łuk Konstantyna Wielkiego.

 

 

Choć początkowo planowaliśmy zwiedzić Pallatyn, a potem na Forum Romanum, jednak idziemy cały czas prosto obok Circus Maximus do Santa Sabina. Sam Circus Maximus to  najstarszy i największy cyrk starożytnego Rzymu. I tu kolejne powalające informacje- w ostatecznym kształcie mieścił widownię na 250 000 osób! Obecnie na powierzchni nie ma zachowanych pozostałości cyrku, tylko wyniesienie terenu nad gruzami dawnego cyrku ukazuje obszar, który zajmowały jego zabudowania.

 

Circus Maximus
Circus Maximus obecnie

 

Kilkaset metrów od naszego apartamentu znajduje się Piazza della Repubblica.

 

Rzym

 

Stąd właśnie udaje się w stronę Ołtarz aOjczyzny, czyli Pomnika Wiktora Emanuela II, Vittoriano – jest to włoski pomnik państwowy na Kapitolu w Rzymie. Budynek jest na prawdę monumentalny. Trudno znaleźć dogodne miejsce, żeby ująć na zdjęciu cały jego majestat.

 

 

Nieopodal znajduje się widoczna na poniższym zdjęciu Kolumna Trajana oraz kościół Matki Bożej z Loreto. Obok znajduje się też kościół Santissimo Nome di Maria al Foro Traiano z bliźniaczą kopułą.

 

Rzym

 

Tuż obok znajduje się Pałac Senatorów (Palazzo del Senatori) – jeden z trzech pałaców na Placu Kapitolińskim. Budynek jest obecnie siedzibą Rady Miejskiej. Budynku dumnie strzeże pomnik Marka Aureliusza. Na tym samym placu, po jego prawej stronie podobny budynek, Muzeum Kapitolskie.

 

Rzym

 

Kilkaset metrów stąd znajdują się Usta Prawdy (Bocca della Verità) – słynny, okrągły, marmurowy medalion, o średnicy ok. 175 cm, przedstawiający brodate bóstwo. Istnieje wiele teorii na temat jego pochodzenia i funkcji. Jego wiek szacowany jest na ponad 2000 lat. Uważa się, m.in. że medalion mógł być przykrywą zbiornika na wodę, częścią fontanny lub też służyć jako pokrywa wejścia do starożytnego wodociągu. Według średniowiecznej legendy, rzeźba pełniła funkcję wykrywacza kłamstw – podejrzany wkładał dłoń w usta, które miały zamykać się, odgryzając kończynę, gdy osoba mówiła nieprawdę.

Usta prawdy znajdują się w przedsionku bazyliki Santa Maria in Cosmedin.

Usta prawdy pojawiły się w filmie „Rzymskie wakacje” z udziałem Audrey Hepburn i Gregory Pecka. W jednej ze scen aktor wkłada dłoń w usta, udając następnie, że została mu odgryziona. Liczcie się jednak z tym, że, szczególnie w sezonie będzie tu mnóstwo turystów.

 

usta-prawdy

 

Kieruję się w stronę jednego z miejsc w Rzymie, które okaże się moim ulubionym, choć znajdującym się nieco poza centrum, Basilica Santa Sabina i jej ogrodów.

 

basilica-santa-sabina

 

Rozpościera się stąd kolejny piękny widok.

 

Rzym

 A teraz pora na Watykan. To najmniejsze na świecie państwo ma specjalne tablice rejestracyjne dla kardynałów i papieża. Watykan ma najwyższy wskaźnik konsumpcji wina w przeliczeniu na mieszkańca. Średnio dorosły mieszkaniec wypija tu ponad 54 litry wina rocznie. Wow, to na prawdę zaskakująco dużo.

Zlokalizowana jest tutaj najkrótsza na świecie, bo 300m  krajowa sieć kolejowa.

W Watykanie nikt nie rodzi się obywatelem. Teoretycznie nie można się tu urodzić, gdyż w Watykanie nie ma szpitali. Obywatelstwo przyznawane jest tylko tym, którzy tutaj pracują. Z podobnych przywilejów korzystają tutejsi duchowni.

( dalszy opis w trakcie opracowywania)

 

Rzym

 

Watykan

Czy ten artykuł był dla Ciebie wartościowy? Będę wdzięczny za komentarze poniżej. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji albo masz propozycje/sugestie dotyczące tej relacji, chętnie je poznam. Dzięki Tobie wartość kolejnych artykułów może być jeszcze lepsza.

Chcesz być na bieżąco z kolejnymi relacjami z wyjazdów i poradami? Zapraszam na profil Życie w podróży na Facebook’u.

Zapraszam Cię również do zapisania się do Newslettera. Gwarantuję tylko wartościowe treści, żadnego spamu.

 


  • Chociaż we Włoszech byłam dwa razy, nie udało mi się dotrzeć do Rzymu. Świetna kalkulacja wszystkich kosztów – to jedna z ważniejszych spraw!

  • Rzym urzekł mnie jak mało które miasto… Niestety Fontanna di Trevi była w remoncie podczas mojej wizyty, ale pozostałe atrakcje, które opisujesz też widziałam 🙂 Niezwykłe miasto! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tam wrócę 🙂

  • Pamar Travel

    Zawsze chętnie czytam wpisy o Rzymie i oglądam zdjęcia. Te same miejsca, a u każdego prezentują się inaczej. Rzym jest urzekający. Niedawno oglądałam zdjęcia Schodów Hiszpańskich po remoncie i teraz patrzę na Twoje zdjęcia i rzeczywiście jest spora różnica. Schody wypiękniały, trzeba tam wrócić… 🙂

    • Warto, tym bardziej, że planowane jest wydzielenie tej części i wprowadzenie płatnego wyjścia do tej strefy.